Sałatka z Pieczonych Buraków i Szpinaku – na Szybko i na Upał

Długo mnie tu nie było. Przepraszam. Nie ładnie tak znikać i się nie odzywać, zwłaszcza bez żadnej zapowiedzi. Nie będę się tłumaczyć, bo to niewiele zmieni;-) Udawajmy, że nic się nie stało i przejdźmy do meritum, OK? A dokładnie do sałatki w sam raz na upalne dni.
Choć przy temperaturze oscylującej wokół 35 stopni C ma się ochoty jeść głównie lody i lody, no ewentualnie lody, to jednak czasem przychodzi ochota na coś bardziej konkretnego. I właśnie tu do gry wkracza nasza sałatka. Można ją też zabrać sobie do pracy, jako letnie drugie śniadanie. Albo na piknik, gdy akurat do pracy iść nie musimy. Do tego kawałek bagietki i nic więcej nie trzeba. Ważne: buraczki najlepiej upiec dzień wcześniej, wieczorem, gdy już zrobi się chłodniej. Przez noc w lodówce nic im się nie stanie, a kuchnia się wychłodzi. Buraczki można też ugotować na parze, ale ja wolę takie pieczone.

Sałatka z pieczonych buraczków i młodego szpinaku

Sałatka z pieczonych buraczków, spzinaku i koziego sera
(na 4 „przystawkowe” porcje)
0,5 kg liści młodego szpinaku (lub roszponki)
3 średnie buraczki
5 cm kawałek koziego sera, roladki z białą pleśnią
ewentualnie: 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich lub pestek słonecznika
na sos:
4 łyżki oliwy
2 łyżki balsamico
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka musztardy Dijon
sól, czarny, świeżo mielony pieprz

Piekarnik nagrać do 180 stopni. Buraczki umyć, owinąć w folię aluminiową i ułożyć w żaroodpornym naczyniu lub foremce. Piec. ok 30 minut, aż będą miękkie. Odstaw do wystudzenia.
Szpinak umyć, odstawić do odcieknięcia.
Wymieszaj składniki sosu, aż powstanie z niego gładka emulsja. Dopraw solą i pieprzem do smaku.
Buraczki obierz ze skorki (najlepiej w rękawiczkach), pokrój w plasterki grubości 2-3 mm. Na każdym talerzu ułóż porcję liści szpinaku, skrop sosem, obok plasterki buraczków i posyp kosteczkami sera. Posyp pestkami lub orzechami, skrop sosem i podawaj.

Roasted beet and young spinach sald with goat cheese

Roasted beet and young spinach sald with goat cheese
(serves 4 as an appetizer))
0,5 kg young spinach leafs (or other small leaf young salad)
3 medium size beetroots
5 cm slice of goat cheese (roulade)
optionally: 2 tablespoons of sunflower seeds or chopped walnuts
For the dressing:
4 tablespoons olive oil
2 tablespoons balsamico
1 teaspoon runny honey
1 teaspoon Dijon mustard
1 teaspoon lemon juice
salt, black, freshly round pepper

Preheat the oven to 180 degrees Celsius. Wash the beetroots, wrap in foil and place into heatproof dish. Bake in the oven for ca. 30 minutes, untill they will become tender. Take them ut of the oven and leave to cool down.
Wash spinach and leave it to dry.
Make he dressing: mix all ingredients until combined, season with salt and pepper. Chop or tear cheese into 1 cm cubes.
Peel the beetroots (using gloves!) and cut into 2-3 mm thick slices.
On each plate put some spinach leafs, sprinkle with a touch of dressing. On top arrange some beetroot slices and cheese cubes. Add nut or seeds and sprinkle with some more dressing.
Serve with baguette or ciabbata.

6 Comments Add yours

  1. asiejka pisze:

    zapowiada się pysznie
    i kolor.. ach 🙂

    Polubienie

  2. Magdalena pisze:

    Salatka fajna, ale czy na upal ? Piekarnik trzeba wlaczac. U nas w kuchni o godzinie 23 temperatura wynosila plus 32 stopnie jeszcze wczoraj. W takich okolicznosciach przyrody piekarnik czeka na lepsze czasy 🙂

    Polubienie

    1. mminta pisze:

      Masz racje Magdo,czasem nawet na myśl o włączonym piekarniku ciarki przechodzą. U mnie na szczęście wieczorem robiło się już chłodno,a i piekarnik nie promieniuje na zewnątrz ciepłem za bardzo:-) Także przepraszam za egoistyczne podejście:-)

      Inna, mniej ciepło-twórcza metoda – buraczki grillujemy na świeżym powietrzu, jak już się zrobi chłodniej, albo – gdy temperatury są znośne – gotujemy na parze.

      Polubienie

  3. wiun pisze:

    Sałatki z pieczonych buraków jadam raczej jesienią i zimą – w upale mie mam ochoty włączać piekarnika…
    Zamiast szpinaku używam rukoli – fajnie kontrastuje ze słodkawym burakiem.

    Polubienie

    1. mminta pisze:

      Wiun, ale o młode buraczki na jesieni trudno:-)

      Polubienie

  4. justa pisze:

    Zgadzam się z Magdą. Piekarnik plus upał na zewnątrz nie dadzą rady 🙂 Ja wolę lekkie sałatki w lato. Często robię grecką sałatkę, a jak nie mam sił latać po sklepach i kupować składniki, to zahaczam o jakąś restauaracje. Często bywam na zielonym jedzeniu w restauracji Green Patio na Nowogrodzkiej w Warszawie. Bardzo zdrowe i dobre posiłki.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s