Pain au Chocolat

To – obok zawijasków z rodzynkami i słodkim creme patisserie oraz croissantów z migdałami – chyba najpopularniejszy śniadaniowy wypiek rodem z Francji. I pomysł, jak wykorzystać ciasto na croissanty z tego przepisu.

Pain au Chocolat

By wykonać bułeczki z czekoladą, wystarczy ciasto pokroić nie na trójkąty – jak w przypadku rogalików – ale w prostokąty.
Przy krótszym boku, ok. 1,5 cm od brzegu układamy pasek gorzkiej czekolady (ja użyłam 70% Lindt, tnąc tabliczkę na 0,5 cm paski) , zawijamy w ciasto, układamy kolejny pasek i dalej rolujemy.
Gotowe bułeczki przykrywamy wilgotnym ręcznikiem i pozostawiamy do wyrośnięcia na 1,5 -2 godziny,
Piekarnik nagrzewamy do 240 stopni Celsjusza.
Bułeczki smarujemy jajkiem rozmąconym z mlekiem. Do nagrzanego pieca wkładamy blaszkę z ciastkami i zmniejszamy temperaturę do 190 stopni Celsjusza i pieczemy ok 15-20 minut, aż będą złotobrązowe. Najlepiej smakują z dużą cafe au lait i świeżymi „Wysokimi Obcasami”.

Pain au Chocolat

Pain au Chocolate
You can easily make them using croissant dough and some dark chocolate.
Once you have croissant dough pinned down into long rectangular piece, do not cut it in triangles (like with croissants), but in rectangles, some 10 cm wide and 18-20 long.
Put stripe of dark chocolate (I’ve used 70% Lindt, cutting the whole bar in 0,5 cm stripes) 1,5 cm from the shorter edge and wrap with dough. Put another stripe of chocolate and roll again.
repeat with remaining piece of dough.
Once ready, put pastries on baking tray and cover with damp tea towel.
Leave to rise for 1,5 – 2 hours, until double in size.
Preheat the oven to 240 degrees Celsius. Remove the tea towel from the pastries and brush buns with some egg beaten with milk.
Put into hot oven and lower the temperature to 190 degrees Celsius.
Bake for 15-20 minutes, until golden brown.