Śniadanie na Mokotowie: Kawiarnia Poranna i Śniadaniownia

Mokotów to miasto w mieście. Wchodząc w uliczki, odbijające od głównych tras, wchodzi się do nieco innej Warszawy. Niewysokie domy z ogrodami, stare zakłady fryzjerskie, ciężkie od kwiatów i upajające swoim zapachem. A od niedawna kilka nowych miejsc, bezpretensjonalnych, na co dzień. Wykorzystując wolne, „świąteczne” poranki, odwiedziłam dwa z nich – Śniadaniownię i Poranną. Jak wskazuje nazwa, w obu przypadkach za cel obrano nakarmienie zaspanych ludzi wczesnym rankiem.

Kawiarnia Poranna

Na oku miałam ją od jakiegoś czasu. Niemal codziennie rano, na fanpage’u Porannej pojawia się zdjęcie smakowitej kanapki oraz album lub piosenka do kompletu. I chyba przez tę muzykę czułam, że będzie dobrze. Na zweryfikowanie swoich przypuszczeń przyszło jednak poczekać do długiego weekendu.

Kawiarnia Poranna
Kawiarnia Poranna

Poranna zajmuje niewielki lokal na ulicy Wiśniowej, przy zbiegu z Rakowiecką. Ma mały ogródek otoczony żywopłotem, ale ja wolałam posiedzieć w jasnym, wysokim wnętrzu. Usiąść można na kanapie, przy stolikach z krzesłami lub na wysokich stołkach przy parapecie witryny, na której leży stosik Wallpaperów. Z głośnika sączy się muzyka, w sam raz na wolniejszy niż zwykle poranek (co chwilę sięgam po Shazam, by zapamiętać utwór). Za kontuarem wypatruję kilkadziesiąt (więcej?) ustawionych na baczność winyli. – To z kolekcji Wojtka (właściciel Porannej – przyp. mint), też je puszczamy w kawiarni – opowiada mi Pani z Porannej (niestety, nie zapytałam o imię, ale serdecznie pozdrawiam).

Kawiarnia Poranna
Kawiarnia Poranna

Poprosiłam o kanapkę z mozzarellą i Earl Greya (Harney & Sons). Herbatę podaje się tu w szklankach, które przypominają słoiki po konfiturach  – mała rzecz, a budzi uśmiech na twarzy. Po chwili pojawia się lekko zgrillowana kanapka w bagietce, z pesto, kremowym serkiem, pomidorem i plastrami włoskiego sera. Do wyboru są też kanapki z pasztetem lub salami, a w ciągu dnia menu poszerza się o zupę. Można też poprosić o kanapkę wymyśloną na poczekaniu. Jest prosto, bezpretensjonalnie, przyjemnie. W sam raz, by posiedzieć z gazetą przy śniadaniu lub uciąć sobie pogawędkę z Panią z Porannej.

Kawiarnia Poranna
Kawiarnia Poranna

Panie Wojtku, będę wracać.

Kawiarnia Poranna
ul. Wiśniowa 46
Czynne od 8.00
Kawiarnia Poranna na Facebooku

Śniadaniownia

Kilka przecznic od Porannej niedawno otworzyła się Śniadaniownia. Przez otwarte okna widać wnętrze – prosto urządzoną, jasną część jadalną oraz drugą, w której znajdują się kuchnia z ekspresem i piecem, w którym na miejscu wypieka się bagietki, croissanty i bułki.

Śniadaniownia
Śniadaniownia

W menu są kanapki, jajecznica, zestawy śniadaniowe (np. francuski – croissant z nutellą i konfiturą, „znany” – z szynką, serem i jajkiem, włoski z mozzarellą).

Śniadaniownia
Śniadaniownia

Po rozeznaniu się w kwestii śniadaniowych opcji oraz szybkiej konsultacji z panią po drugiej stronie kontuaru, padło na zestaw serowy (8 zł) i dzban wody z miętą i cytryną (w sam raz na rozkręcający się upał; 8 zł). W skład wybranego przez nas zestawu wchodzi biały ser (bardzo dobry, jak oceniła A., a ja jej przytaknęłam), firmowo posypywany kminkiem (ale nie ma problemu, by był bezkminkowy), plasterki żółtego sera, rzodkiewka i koszyk ciepłego pieczywa z masłem. Proste, ładnie podane. Niby żadna wielka filozofia, ale wszystko jak należy.

Śniadaniownia - zestaw serowy
Śniadaniownia – zestaw serowy

A. i M., którzy w pewnym momencie dosiedli się do sąsiedniego stolika, wybrali zestaw włoski (sałata, mozzarella, pomidorki i pesto), jajecznicę na maśle oraz kanapkę z pastą jajeczną. Podpytani o ocenę, nie mieli żadnych zastrzeżeń. Po dwóch dniach znowu wylądowałam w Śniadaniowni, pierwotnie skuszona racuchami, które miały być serwowane tego dnia. Wybrałam jednak opcję „zdrową”, czyli muesli (płatki owsiane i chyba jęczmienne, siekane daktyle, pestki dyni lub słonecznika, jeśli ma się ochotę. W muesli był też brązowy cukier, moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie, bo daktyle są słodkie, cukier chrzęści w zebach, a dla smaku zawsze można dodać sobie miodu. Wstępnie jogurtu było dla mnie za mało w stosunku do płatków, ale problem udało się rozwiązać.

Śniadaniownia - zestaw włoski
Śniadaniownia – zestaw włoski

Prócz rzeczy śniadaniowych, są też zupy (za mojej wizyty – chłodnik) oraz domowe ciasta. Śniadaniownia otwiera się już o 7 rano, a kanapki można zamawiać SMSem i odebrać po drodze do pracy.
Reasumując – miejsce proste, przyjemne do siedzenia (zwłaszcza, gdy przez otwarte okna wpada do środka słońce), rozkręcające się. Dania są nieskomplikowane, nic, czego byśmy nie zrobili sami. Ale czasem po prostu nie chcę się albo nie ma na to czasu. Po bagietki poszłabym do Charlotty lub Vincenta (bo robione od zera, „na oczach” i na zakwasie), tu tutejsze jest nienajlepszej jakości. Ale na codzienne, zwyczajne śniadanie z jajecznica w roli głównej może być. I ta opcja kanapka na SMSa – muszę to wypróbować.


Śniadaniownia
ul. Dąbrowskiego 38
Czynne w zależności od dnia tygodnia od 7.00 lub 9.00 (najlepiej sprawdzić na FB)
Śniadaniownia na Facebooku

Przed Śniadaniownią
Przed Śniadaniownią

2 Comments Add yours

  1. asieja pisze:

    zaciekawiła mnie ta herbata w słoiku i wszsystko inne co pyszne..:-)

    Lubię to

  2. inzynierr pisze:

    Uwielbiam Poranną! Super klimat, moim zdaniem na dzień dzisiejszy Wojtek robi najlepszą kawę w mieście! Spróbujcie też babeczek, jeśli na nie traficie.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s