Alewino. Ale Jedzenie.

Najpierw był po prostu wine bar i sklep z winami z bardzo ciekawymi winami (bo moja Nowa Zelandia i prosecco Sottoriva) i prostymi przekąskami. Z czasem pojawiły się bardziej rozbudowane dania, a potem ogródek zaprojektowany przez sąsiadów –Gosię i Tomka Rygalików, świetnych polskich designerów, z którego nie chce się wychodzić. Ten sezon przyniósł kolejny powód, by wpaść do alewino. I wracać. To nowe menu, za które odpowiada Sebastian Wełpa, wcześniej pracujący pod okiem Pawła Oszczyka w La Rotisserie w hotelu Mamaison Le Regina. Właściwie to zastanawiałam się, czy pisać, czy nie pisać o zmianach w alewino, bo taki sekret chętnie zostawiłoby się dla siebie – zwłaszcza, że tyczy się niewielkiego miejsca. No ale egoizm nie popłaca – więc zapraszam.

AleWino.pl - domowy chleb z czarnuszką na przystawkę
AleWino.pl – domowy chleb z czarnuszką na przystawkę

Przyszłam pierwszy raz, nie wiedząc o zmianach, podejrzałam u kogoś na stoliku ciekawie zapowiadającą się przystawkę z buraka i zamówiłam. I wpadłam w jego sidła, a przy kolejnej wizycie, już zaplanowanej, zamówiłam ponownie. Sałatka, o której mówię, to pieczony burak, galaretka z kwiatów czarnego bzu i konfitura z jego owoców oraz kozi crème brûlée. Niby burak i kozi ser to znane, a może nawet już powszechne połączenie, ale tu chef zaprezentował je w nowej, świeżej, a jednak nieprzekombinowanej formie, pasującej do nieformalnego charakteru lokalu. Podobnie jak w przypadku popularnego deseru, kostki delikatnego, koziego sera przykrywała złocista, chrupiąca warstewka skarmelizowanego cukru a konfitura z czarnego bzu dodawała daniu kwaskowej świeżości. Do tego jedynie oliwa i pieprzna rukola. Nic więcej nie trzeba.

Buraki z kozim crème brûlée
Buraki z kozim crème brûlée

Podobne w tonie są i inne dania. Moja druga wizyta przypadła na środek sezonu szparagowego, więc trudno było sobie odmówić zielonych pędów. W Alewino podawane są one z musem z pieczonych w całości cytryn. Na początku zestawienie cytrusowego kremu i kwasowych szparagów wydawało mi się dość ryzykowne (zwłaszcza, że w grę wchodziła jeszcze lampka wina), ale krem okazał się być kwaskowo-słodki, okrągły, bez ostrych nut typowych dla świeżych cytryn. Do tego kruszonka, urozmaicająca teksturę prostej, letniej kompozycji.

Szparagi z musem z pieczonych cytryn i kruszonką
Szparagi z musem z pieczonych cytryn

I danie, dla którego naprawdę warto specjalnie udać się na Mokotowską – otwarte ravioli z selera z kalafiorem. Pierożki czy ravioli, gdzie ciasto zastąpiono płatkami warzyw jadłam wcześniej m.in. w Atelier Amaro (tu trafiły do idealnie esencjonalnego wigilijnego barszczu z czarnym bzem). Tym razem radości było też sporo. Między płatkami obgotowanego selera schowano nadzienie z posiekanego, a nie zmielonego na papkę kalafiora, doprawionego solidnie palonym masłem i pieprzem. Na wierzchu: pikantne kiełki, kwiaty, plasterki rzodkiewki oraz płatki trufli idealnie uzupełniającej maślano-orzechowe smaki. Całość na talerzu tworzy lekką, letnią kompozycję, delikatną, ale nie mdłą w smaku.
Z obecnych propozycji polecam Wam jeszcze risotto z letnią truflą – proste, klasyczne i nieudziwnione danie. A na deser parfait czekoladowo-owsiane.

DSC01538
Otwarte ravioli z kalafiorem i letnią truflą

Do dań dobrze dobrane wina (w moi przypadku nowozelandzkie sauvignon blanc Satellite z winiarni Spy Valley, a potem bardzo przyjemny Gewurztraminer, dobrze komponujący się z kalafiorem), których na kieliszki wybór jest naprawdę spory, a obsługa na pewno pomoże nam znaleźć dobrą propozycję pasującą do dania.
Alewino to miejsce, jakich wciąż mi brakuje: bez zadęcia, spójne koncepcyjnie, stawiające na dobre produkty – w tym przypadku ciekawie wyselekcjonowane wina (które w końcu stanowią trzon działalności), a teraz też ciekawe, niebanalne jedzenie. Idźcie, sprawdźcie. Mówcie tylko tym, których lubicie:-).

Otwarte ravioli z kalafiorem
Otwarte ravioli z kalafiorem

alewino.pl
ul. Mokotowska 48
www.alewino.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s