Jedzenie na czasie: Pęczotto z dynią, oscypkiem i orzechami

W zimie częściej sięgam po kasze: jęczmienny i pszenny pęczak, kaszę gryczaną – paloną i nie, jaglankę, które dobrze rozgrzewają i zaspokajają apetyt. Jęczmienny pęczak lubię gotować jak ryż na risotto, dzięki czemu jest kremowy, ale nadal sprężysty. Tym razem przyrządziłam go z dynią, oscypkiem i chrupiącymi orzechami laskowymi.
Przepis, jak co środę, w „Gazecie Wyborczej”.

Piekarnik nastaw na 180 st. C. 500 g dyni (najlepiej Muscat de Provence, o zielonej skórce) podziel na pięciocentymetrowe kawałki, ułóż na blasze wyściełanej papierem do pieczenia i skrop oliwą. Piecz przez 20-25 min. Dynię obierz ze skórki, połowę porcji zmiksuj na purée, a połowę pokrój w centymetrowe kostki. Białą cebulę obierz i posiekaj. 2 ząbki czosnku obierz i przeciśnij przez praskę. Na patelni rozgrzej 2 łyżki oliwy, dodaj cebulę, smaż przez 2 min, dodaj czosnek i smaż minutę. Dodaj 2 szklanki pęczaku jęczmiennego i smaż, mieszając, przez 3-4 min. Wlej szklankę warzywnego bulionu i gotuj, mieszając. Gdy kasza wchłonie płyn, dodaj kolejne pół szklanki wywaru (na taką porcję zużyjesz 1-1,5 l płynu). Gotuj na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż kasza będzie al dente. Tuż przed końcem dodaj purée z dyni, dopraw pieprzem, mieloną papryką i solą. Dodaj kawałki dyni i podgrzewaj przez 2-3 min. Przed podaniem posyp startym oscypkiem oraz grubo posiekanymi orzechami laskowymi.

One Comment Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s