Pieczone rzodkiewki i do trzech razy piknik

roasted radish

To był piknik do trzech razy sztuka. Raz, przez burzę, skończył się obiadem i kolacją. Potem, znowu z powodu urwania zdradzieckiej chmury – piknikiem na balkonie (swoją drogą – fantastycznym) przy wtórze ćwiczącej na pobliskim placyku orkiestry, wygrywającej najbardziej znane fragmenty filmowych soundtracków. W końcu udało się otworzyć sezon pikników w naszym parku. Cztery godziny błogiego nic nierobienia, oderwania od czekającej w domu pracy „na jutro”, a właściwie „na wczoraj”. Z kocem, słonecznymi okularami na nosach i ciekawskimi psami, próbującymi zlustrować zawartość naszych talerzy (a nuż będzie tam coś ciekawszego, niż na kocach ich właścicieli?).
Przed każdym długim weekendem pewnie słyszysz pytanie „a Ty gdzie jedziesz na majówkę?”. Ja zwykle jadę nigdzie. Lubię opustoszałe miasto, które – czując, że nikt nie patrzy i nikt nie będzie mieć pretensji – wchodzi na wolniejsze obroty i zamiast pędzić codziennym zwyczajem, zaczyna niespiesznie sunąć do przodu. Skoro on może, to my chyba czasem tez możemy.

Ostatni piknik się udał. Do tego stopnia, że będzie powtórka. Do koszyka trafiło to co najprostsze (bo piknik nie może być skomplikowany), z tego, co dzień wcześniej kupiłam w nowalijkowym amoku pod Halą Mirowska i u Pana Ziółko – sałaty z najprostszym, miodowo-ostrym dressingiem, muffinki z rabarbarem, marchewki z trybula, maślane, młode marchewki z trybulą oraz hit poprzednich dwóch, nie do końca udanych spotkań – pieczone rzodkiewki.

DSCF5845

 

Pieczone rzodkiewki
Składniki:

1 dorodny pęczek okrągłych rzodkiewek (np. odmiany Carmen), ok 12 sztuk
2 łyżki łagodnej w smaku oliwy extra virgin
1/2 łyżeczki gruboziarnistej morskiej soli
skórka otarta z 1/2 cytryny
świeżo mielony, czarny pieprz

Piekarnik nagrzej do 190 stopni. Rzodkiewki dokładnie umyj, osusz, odetnij liście (jeśli są ładne, świeże i soczyste, wykorzystaj je do przygotowania pesto), przekrój na pół, przełóż do żaroodpornego naczynia. Skrop oliwą, dopraw solą, pieprzem i skórką z cytryny, wymieszaj, by marynata pokryła wszystkie rzodkiewki.
Wstaw do piekarnika, piecz przez 10-15 minut, 1-2 razy potrząsając blaszką w trakcie pieczenia, by rzodkiewki się równomiernie zrumieniły. Podawaj z sosem dobrym, gęstym jogurtem, z pesto lub same.

DSCF5916

2 Comments Add yours

  1. cichosza pisze:

    ciekawa ta pieczona rzodkiewka muszę spróbować 🙂

    Polubienie

  2. pieczone rzodkiewki pięknie wyglądają, w tym roku na pewno spróbuję, pozdrawiam 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s