Rano zrobiony, zjedzony po południu. Nad jeziorem, na bosaka, przed obiadem.

Prosty sernik z borówkami
Składniki:
Na spód:
150 g mąki pszennej
75 g masła
35 g drobnego cukru
2-3 łyżki zimnej wody
szczypta soli
Na masę serową:
500 g sera tłustego
150 g mascarpone
100 g cukru
1 łyżka esencji waniliowej lub ziarenka z ½ wanilii
2 jajka
½ szklanki borówek
Dodatkowo:
6 łyżek jogurtu greckiego
3 łyżki mascarpone
20 borówek
listki mięty
Do miski przesiej mąkę z sola i cukrem, dodaj pokrojone w kostkę masło, przesiekaj, aż do otrzymania okruszków. Dodaj 1-2 łyżki zimnej wody i zagnieć ciasto. Ufornuj ciasto w kulę, lekko spłaszcz , owiń w folię i włóż do lodówki na 30 minut. Nagrzej piekarnik do 180 stopni C (bez termoobiegu). Foremkę 20 x 20 cm (lub 13 x 22, jak w moim przypadku) wyłóż pergaminem, na dnie ułóż rozwałkowane ciasto. Wstaw do piekarnika i piecz przez ok. 10 minut. W międzyczasie utrzyj twaróg z cukrem , wanilią i mascarpone na jednolitą masę, dodaj jajko, po jednym na raz, cały czas ucierając masę na niskich obrotach, aż wszystkie składniki się połączą.
Dodaj borówki, delikatnie wymieszaj.
Masę wylej na podpieczony spód, zmniejsz temperaturę do 175 stopni C i piecz przez 40-45 minut, aż sernik będzie zrumieniony na brzegu, ale w środku ciągle nieco “trzęsący”.
Odstaw do ostudzenia, a następnie wstaw ciasto na godzinę do lodówki. Przed podaniem posmaruj jogurtem wymieszanym z mascarpone, udekoruj borówkami i listkami mięty.
