Tarta z jabłkami i palonym masłem

„Masło, masło, masło” – tak ponoć brzmi sekret geniuszu francuskiej kuchni. Ja do tej wyliczanki dodałabym jeszcze masło palone. Masło palone to nic innego jak podgrzane, zezłocone, ale nie spalone masło. Po francusku określa się je mianem beurre noisette, co oddaje jego idealnie okrągły, ciepły, orzechowy aromat. Można go użyć ot, do polania pieczonych warzyw,…

Migdałowe ciasto z brzoskwiniami

To ciasto na koniec lata. Smakami przywołuje na myśl bazar w pełni sezonu, pełen soczystych, kuszących kształtami i kolorami owoców ale też wakacyjne podróże: wyprawy na shouk po świeże migdały i wodę różaną albo do pasieki, po słoik nowego miodu. Jest sycące, maślane, słodkie akurat na tyle, by ukoić lekki żal po kończącym się lecie….

Crumble z jabłkami i jagodami

Zawsze czekam na papierówki. Je chrupię ot tak, czytając książkę, idąc do pracy. Potem są antonówki – na szarlotki czy choćby plaster twarogu z uprażonymi na szybko kawałkami owoców z miodem i cynamonem. Poluję na malinówki, ale te coraz trudniej wypatrzeć na bazarkach. Choć nie wyobrażam sobie zimy bez twardych, słodkich i soczystych ligoli, trochę…

Ciasto z wiśniami z kardamonem

Drylowaliście kiedyś wiśnie do trzeciej nad ranem? 10 kilogramów, cała skrzynka owoców narwanych kilka godzin wcześniej w znajdującym się ponad 300 km od Warszawy nadwiślańskim sadzie. Nie powiem, kierowca nie był zbytnio zachwycony wizją krwistych plam. Ale za punkt honoru postawiłam sobie przywieźć te wiśnie do Warszawy. Te, czyli wiśnie nadwiślanki. Nie przypisane do żadnej…

Drożdżówki z wiśniami i ricottą

Miało być ciasto, a wyszły jeszcze drożdżówki. Bo pani miała wiśnie, ładne, słodko-kwaśne i coś z tymi wiśniami trzeba było zrobić. W drożdżówkach fajne jest to, że nie da się ich zrobić mało. Od razu wychodzi cała blacha, czasem z bonusem w postaci jednej czy dwóch bułeczek, które wymagają osobnego upieczenia. Te są miękkie i…

Ciasto drożdżowe z rabarbarem, truskawkami i kardamonem. Ciągle mało.

Tym ciastem zaczęłam sezon na truskawki I pozostałam mu wierna, aż do końca. Mimo, iż pojawiły się już porzeczki, maliny, agrest i czereśnie, ja prócz nich i tak niezmiennie do domu przynoszę łubiankę (którą pewnie znowu zapomnę oddać) truskawek, które w tym roku wyjątkowo udały się matce naturze. Nie za duże, niezbyt soczyste, a przy…

Tarty z kremem waniliowym i rabarbarem

Gdybym miała wymienić swoje kulinarne autorytety, na pewno wśród nich znalazłby się Nigel Slater. Dlatego, że jego kuchnia wydaje się być blisko – domu, kuchni, codzienności. Uczy szacunku do produktu, do ludzi, którzy za nim stoją, do smaku i sezonowości. Kilka lat temu, podczas wywiadu, jaki miałam okazję z nim przeprowadzić, powiedział, że najpiękniejszym prezentem…

Tarta miodowa z solą

Choć nigdzie tak dobrze jak w domu, to w kalendarzu pojawiają się kolejne podróże – bliższe i dalsze, krótsze i dłuższe. A w planach kolejna – do miejsca, do którego mam słabość i za którym już solidnie się stęskniłam – Nowego Jorku. Niby tylko cztery lata od wizyty, a uzbierało się tyle miejsc do zobaczenia,…

Sernik orzechowy z karmelem

W prezencie dostałam worek orzechów. Włoskich. Prosto z ogrodu. Ja pisałam zaległy tekst, T. dzielnie łupał orzechy, w tle pobrzmiewała nieinwazyjnie muzyka. Ostatnia rozłupaną skorupka, ostatni wyraz, można odetchnąć. I upiec sernik – taki, jakim chciałam zacząć rok i na który wreszcie miałam czas. Wreszcie nie trzeba było się spieszyć. Niby nowy rok to tylko…

Jadalne prezenty: prażone migdały z cynamonem

To pomysł na jadalny prezent „last minute”. Coś zamiast czekoladowych mikołajków i tabliczek w świątecznych papierkach. Do podarowania sąsiadom, znajomej pani w warzywniaku za rogiem – zobaczycie, że się uśmiechnie