Split: co i gdzie zjeść (w weekend)

Chorwacja to jeden z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych. Ale mi udało się trafić tam w porze wakacji dopiero teraz (tak jakoś tak układa mi się życie, że te najbardziej popularne kierunki odwiedzam w ostatniej kolejności). Mimo szczytu letniego sezonu i sporej ilości turystów, Split zachwycił mnie architekturą, jednymi z najpiękniejszych zachodów słońca, targiem, z którego praktycznie…

Noma 2.0. Sezon na warzywa

Tym razem, z racji narzuconego sobie konceptu, mięsa miało nie być w ogóle. Same warzywa i owoce, ziarna i zioła.

Mediolan: co i gdzie zjeść

Moda modą, do Mediolanu przyjeżdża się konsumować. Po pierwsze sztukę. Po drugie – jedzenie. Oto najsmaczniejsze kąski, jakie udało mi się upolować w tym mieście. Chwała za aleje platanów, parki, za wystawy w Mudec oraz spacerowe trasy wzdłuż kanałów – tylko dzięki nim miałam siłę na więcej! Na śniadanie Włoskie śniadanie to kawa i cornetto….

Noma 2.0. Witaj w domu

Starałam się nie mieć oczekiwań. Żadnych. Nie sprawdzać zdjęć, które pojawiały się na Instagramie, nie czytać postów na Twitterze. Pójść i zobaczyć wszystko na własne oczy i wziąć na warsztat własnego podniebienia. Samej przekonać się, jak wygląda Noma 2.0. Od mojej poprzedniej wizyty w Nomie minęły nieco ponad trzy lata. W międzyczasie ekipa restauracji będącej…

Sztokholm: najlepsze kardamonowe bułeczki

W Sztokholmie miałam spędzić jedynie kilka godzin, zbyt mało na rozbudowane zwiedzanie miasta. Postanowiłam więc skupić się na organoleptycznym zbadaniu tematu, który mi nierozerwalnie kojarzy ze Szwecją – tematu kardamonowych bułeczek. Zawiązane na misterne supełki, piegowate od tłuczonych nasion kardamonu, ozdobione skrzącym cukrem. Niby słodkie, a jednak pieprzne i kręcące w nosie od korzennej przyprawy….

Lyon: Le Kitchen Café

Na paterze przy kasie, obok filigranowych magdalenek, pysznią się szwedzkie bułki z cynamonem. W menu pstrąg z francuskich potoków droczy się z polsko brzmiącym burakiem i kaszą gryczaną. Przeczytaj, jak szefowa kuchni o polskich korzeniach nauczyła lyończyków solidnych śniadań, klusek i buraków, w roku zdobyła uznanie inspektorów Michelin.

Południowy Tyrol: 5 rzeczy, których musisz spróbować

Zimę najbardziej lubię w górach. A w zimowych wyjazdach na narty/deskę (niepotrzebne skreślić) – jedzenie, które im towarzyszy. Ostatnich kilka zimowych wypadów przypadło na Południowy Tyrol, czyli autonomiczny region Włoch graniczący z Austrią i Niemcami. Wszytsko jest tu, jak być powinno – bez tłumów, z dobrym dojazdem (lotnisko w Mediolanie lub Monachium + samochód), dobrze…

Węgry: mangalica i wino na wulkanie

W jedzeniu najbardziej interesują mnie ludzie, którzy za nim stoją. Producenci, winiarze, sadownicy, kucharki i kucharze. Bo zwykle za intrygującym jedzeniem kryją się ciekawe osoby, po prostu. Tworzące kulinarny charakter i krajobraz miejsc, z których pochodzą. Organoleptyczną emanację terroir. Na spotkanie z takimi osobami cieszyłam się szczególnie, wybierając się na konferencję Terroir Budapest . Oto…

Wiedeń: co i gdzie zjeść

To miasto nie potrzebuje reklamy. Wiedeń przyciąga samym brzmieniem swojej nazwy – dostojnym, statecznym i szlachetnym. Mnie Wiedeń zaskoczył zielenią, lekkością i niespiesznym tempem z minionej epoki, która koegzystuje z współczesną sztuka, architekturą oraz smakami. Miasto odwiedziłam ubiegłej jesieni, w swoje urodziny, zdmuchując płomień świeczki zatkniętej w kawałku legendarnego tortu Sachera. Choć mój masterplan czterodniowej…

The best of 2017. Najlepsze, co zjadłam w ubiegłym roku

Bez zbędnych wstępów – oto krótkie zestawienie najsmaczniejszych fragmentów mijającego właśnie roku. Są tu zarówno misterne kompozycje, jak i dania składające się z raptem dwóch, trzech składników. Niektóre zjadłam w gwiazdkowych restauracjach, inne – niemalże na chodniku. To, co je łączyło to fakt, że oparły się próbie czasu i zostały w pamięci – dzięki swojemu…