Alchemist. 43 dania w wieczór

3 minuty – tyle wystarczyło, by wszystkie miejsca dostępne w zimowym sezonie w restauracji Alchemist zostały wyprzedane. ponad 3 tysiące miejsc w 180 sekund. Poprzednie tury rozchodziły się w podobnym tempie  – i nic nie wskazuje na to, by wkrótce miało się to zmienić. Za czym ta kolejka? Do Alchemist.  Restauracji, która niekwestionowanie była w…

Ekstedt * Poskromienie ognia

Ponoć gotowanie uczyniło z nas ludzi. A nie byłoby gotowania bez ognia. W kuchni Ekstedt wszystko kręci się wokół ognia, w każdej jego formie i przejawie. Na małej powierzchni sąsiadującej z wydawką udało się zmieścić grill, XIX-wieczną kuchnię węglową (którą założyciel restauracji, Niklas Ekstedt, upolował na pchlim targu); jest otwarte palenisko ognisko, piec opalany drewnem,…

Geranium ***. Smak elegancji

Gdyby elegancja miała smakować, to smakowałaby Geranium. Byłaby świeża, romatyczna, piękna dla oka, ale nie rozbuchana w formie. Zrównoważona, ale z mocno zaznaczonymi akcentami czystych smaków. Tak kuchnię fine dining widzi Rasmus Kofoed, szef kuchni Geranium. I taka też jest geneza nazwy restauracji. Geranium to jedyna w Danii restauracja posiadająca trzy gwiazdki Michelin. Jej współtwórca…

Singapur: Odette **

Gdy myślę o Odette, widzę postać. Smukłą dziewczynę około trzydziestki, z jednej strony eteryczną, a z drugiej – wiedzącej, co chce. Pewnie byłaby ubrana w prostą batystową sukienkę – nowoczesną i klasyczną zarazem, w odcieniu pudrowej brzoskwini. I nawet by mogła jeść tą brzoskwinię – mimo, że w Singapurze one właściwie nie rosną. W końcu…

Gaa. Skandynawia w Tajlandii

Może to brzmieć jak oksymoron – bo gdzie zimne, powściągliwe krańce północnej Europy, a gdzie lepiąca się do skóry, wilgotna, buzująca zapachami i kolorami Tajlandia. Jednak właśnie to uczucie towarzyszyło mi przez całą kolację w Gaa. I było to uczucie fantastyczne. Gdy wejdziesz w boczną, niepozorną uliczkę odchodząca od oflankowanej wieżowcami drogi , stajesz przed…

Kopenhaga: Amass. #Nowaste dining

Wizyta w Amass, restauracji założonej przez Matta Orlando, jednego z „absolwentów” Nomy od dawna była na mojej liście „rzeczy do zrobienia”. Znana z ekologicznego podejścia do gotowania oraz murali zdobiących jej ściany restauracja to miejsce, bez którego Kopenhaga nie smakowałaby tak samo.

Kopenhaga: co i gdzie zjeść

Gdy ktoś pyta mnie, po co  (wciąż) jeżdżę do Kopenhagi, odpowiadam – by jeść. Żart, ale tylko trochę. Wracam do niej kilka razy w roku, właściwie tak często, jak to możliwe. By odwiedzić  znajomych oraz znajome miejsca. By spróbować nowych restauracji (a te pwostają tam CO CHWILĘ) i odkryć nowe, malownicze zaułki. Kopenhaga to miasto…

Noma 2.0. Sezon na warzywa

Tym razem, z racji narzuconego sobie konceptu, mięsa miało nie być w ogóle. Same warzywa i owoce, ziarna i zioła.

Mediolan: co i gdzie zjeść

Moda modą, do Mediolanu przyjeżdża się konsumować. Po pierwsze sztukę. Po drugie – jedzenie. Oto najsmaczniejsze kąski, jakie udało mi się upolować w tym mieście. Chwała za aleje platanów, parki, za wystawy w Mudec oraz spacerowe trasy wzdłuż kanałów – tylko dzięki nim miałam siłę na więcej! Na śniadanie Włoskie śniadanie to kawa i cornetto….