Sielskie smaki i masło z bakłażana

W domu, w którym się wychowywałam, były dwie kuchnie. Duża, połączona z jadalnią, w której toczyło się codzienne życie i gotowanie. Oraz druga, malutka, na parterze domu, z oknem wychodzącym na grządki.  W ruch szła wraz z początkiem lata – może tu było opłukać rzodkiewki wyrwane spod inspektu, które chciało się natychmiast zjeść, bez potrzeby…

Gnudi z czosnkiem niedźwiedzim

Gnudi to lekkie kluseczki na modłę „naszych” leniwych pierogów. Mają włoski rodowód, a zamiast twarogu ich bazą jest lekka ricotta, przez co same gnudi mają delikatniejszą, bardziej obłoczkową konsystencję. Nie zniechęcaj się, jeśli poczatkowo trudno przyjdzie Ci ich formowanie – zamiast „lpić je” w palcach, mi wygodniej jest początkowo obtaczać je i turlać w semolinie…

Mapo tofu z bakłażanem

Zima sprzyja miskom, garnkom, eintopfom, korzennym, rozgrzewającym od środka przyprawom i głębokim smakom, pełnym umami, uziemiającym. To wszystko znajdziecie w mapo tofu. Danie to wywodzi się z kuchni Syczuanu, a jego bazę stanowią kostki tofu w ostrym zawiesistym sosie oraz mielone mięso. Danie to przyrządzano już ponoć w XIII wieku, a jego oryginalna forma niewiele…

Cykorie zapiekane z gorgonzolą

„Równie dobrze wygląda przed pieczeniem” – stwierdził przekornie P. I przyznam, że właściwie równie dobrze by to smakowało. Jednak od mniej więcej listopada każda, ale to każda jedna okazja do włączenia piekarnika, jest dobra. W tym cykoria.Gorzkawo-słodka cykoria, soczysta i chrupiąca, do niej kremowy, ostry ser i przypieczone orzechy – to surówkowa/sałatkowa klasyka. Jednak dzięki…

Kalafiorowe racuchy z kminem mamy Samiego

Jednymi z książek, które wywarły największe piętno  na moim podniebieniu i które otworzyły mnie na wiele nowych smaków były książki Yotama Ottolenghiego. A właściwie – Yotama Ottolenghiego, znanego restauratora, autora oraz szefa kuchni i jego biznesowego partnera, współodpowiedzialnego za sławę i renomę marki Ottolenghi. Mowa o Samim Tamimim, stojącym nieco z boku, ale – co…

Marchewki z labnehem i pesto z natki

Marchewki lubię całą sobą, w każdej postaci*. gdy była mała, nieroztropnością wykazał się ten, kto zostawił mnie sam na sam z miską marchewki (domowej) z groszkiem, albo talerzem surówki z tartej marchewki. Pyk, i nie było. Kilka dekad (o mamo, już mogę tak o sobie pisać;-D)  odkryłam i przepadłam dla marchewek pieczonych. Pisałam Wam już…

Kalafior z bułką tartą – bądź jak Nigel

Miłość do Nigela Slatera wyznawałam tu już kilkukrotnie. No cóż, niezmiennie, podkochuję się w tym starszym panu z Angli, który zachwyca się kwitnąca śliwą, furoshiki, w które japonskie pralnie pakują uprasowane koszule  czy kiełkującą marchwią. Za proste receptury, takie na trzy składniki i jedną rękę, które i tak na koniec okazują się czymś wow. Takich…

Risotto szafranowe z kurkami

Są takie rzeczy, że im prostsze, tym lepsze. takim jest risotto – najlepiej alla milanese, jedynie z szafranem i hojną dawką wkręconego weń masła i parmezanu. No może jeszcze ze szparagami. Albo kurkami. A gdyby tak po mediolańsku ale z kurką? Zamiast cebuli w ruch poszła aromatyczna szalotką, a tradycyjnie dodawane wino  – z racji…

Pieczone bakłażany z sosem curry

Nie lubię szczególnie gotować dla siebie.  Ale uwielbiam wpraszać się do innych z jedzeniem. Ja wymyslam menu, robie zkaupy na bazarku (najlepsza część gotowania), szykuję półmiski i miski, soiczki z dressingiem czy pudełeczka z już posiekanymi ziołami do wykończenia dań, znajomi nakrywają stół. Ostatnio trafiły na niego potrawy z najnowszej książki Yotama Ottolenghiego „Prosto”, a…

Addio pomidory. Spaghetti z sosem z pieczonych pomidorów

Dla każdego początek jesieni wyznaczają różne rzeczy. A to dynie na bazarku, a to  liście, które nagle, zamiast na drzewach, są pod butami. A dla mnie początek takie prawdziwej jesieni jest wyznaczony przez koniec pomidorów. To ostatnie urywki lata, których chwytam się kurczowo przy okazji każdych zakupów. Im dalej w jesień, tym ich mniej, tym…