Restobar Ogień: pop-up pod gwiazdami

Ich ścieżki przecinały się już wcześniej, w różnych konfiguracjach. I w końcu, podczas jednego z mityngów z wizyt w od pojawił się pomysł, by zrobić coś razem. To była ta pierwsza iskra.

Gault et Millau Tour 2017: Jest najlepszy kucharz, a gdzie kucharka?

Z zainteresowaniem, ale też z dystansem śledzę różnego rodzaju rankingi i konkursy, a oceny przewodników gastronomicznych traktuję bardziej jako sugestię co do miejsc godnych uwagi, aniżeli niepodważalne werdykty. Są dla mnie bardziej wskazówkami: co do trendów, upodobań i zjawisk w gastronomii. Tydzień temu, w Warszawie, redakcja przewodnika „Gault et Millau” przyznała swoje tegoroczne nagrody dla…

Gourmet Fesztivál- smaczny powód, by jechać do Budapesztu

Z miejscami, które są blisko jest tak, że czasem jest do nich najdalej. Ja tak miałam z Budapesztem. Kusili znajomi, łatwość podróży, obiecujące smaki, będące solidnie przegryzionym mariażem cesarskiej obfitości, urodzajnego terroir oraz tradycji kultur, które zamieszkiwały brzegi Dunaju. Kapiącym czekoladą z orzechami, furmintem i gęsim tłuszczykiem. Jednak, przez lata nasze ścieżki nie chciały się…

Salone del Gusto 2016

Zjeść cały świat w jeden dzień? Oczywiście, to niemożliwe. Ale pewną namiastkę daje Terra Madre Salone del Gusto, czyli odbywajace się co dwa lata targi jedzenia z całego świata. W tym roku, obchodzące 20 rocznicę istnienia Salone del Gusto postanowiono połączyć z międzynarodową konferencją ruchu Slow Food – Terra Madre. W efekcie, na cztery dni  włoski…

Z pola na stół w Kopenhadze

Po co jedziesz do Kopenhagi? No jak to po co – aby jeść! Okazja ku temu była wręcz idealna, a był nią odbywajacy się już od 12 lat Copenhagen Cooking & Food Festival – trwającym ponad tydzień festiwal kulinarn, który w tym roku objął chyba całe miasto, a jego program tworzyło ponad 150 pomniejszych wydarzeń,…

Szparag po staropolsku

Szparagi to jedno z tych warzyw, którymi trudno się nasycić. Z niecierpliwością wypatruję tych pierwszych, a gdy się pojawią, nie umiem się powstrzymać, by codziennie nie kupić choćby pęczka. A nuż sezon skończy się szybciej, niż się człowiek tego spodziewa. Szparagowe pędy jadano w Europie już w w III-IV wieku naszej ery, dokąd trafiły najpewniej…

Zjedzmy śniadanie na Targu Śniadaniowym

4 czerwca, o 11 zapraszam Was na Targ Śniadaniowy na Żoliborzu na wielkie śniadanie na trawie oraz oficjalną premierę mojej książki. Więcej szczegółów tutaj. Do zobaczenia!

Dzień szabrownika

Wszystko, co dobre, mija. Do zobaczenia w następnym sezonie. Wytęsknione, będzie smakować jeszcze bardziej.

Jedzenie, sztuka, rytuały. Arts & Food. Rituals Since 1851

Dwa tysiące eksponatów i ponad 150 lat zawiłej relacji sztuki oraz jedzenia. Naturalnej wielkości wnętrza jadalni i kuchni, odręczne menu, martwe natury impresjonistów i surrealistów, Warholowskie puszki zupy Campbell i paczki płatków Kellog’s, realistyczne modele żywności duetu Claesa Oldenburga i Coosje van Bruggen, sztućce zaprojektowane dla elBulli i takie używane na pokładach samolotów. Kapsuła Soyuza,…

Warsztaty kulinarne w Moniówce – zapraszam!

Nim na dobre zacznie się sezon nowalijek, zapraszam Was na wyjazdowe wiosenne warsztaty kulinarne, które będę miała przyjemność poprowadzić w pięknym zakatku Warmii. Podczas intensywnego, trzydniowego spotkania przyrządzimy dania, które dostarczą energii i niezbędnych składników odżywczych oraz przygotują organizm do wiosny. Wykorzystamy w nich sezonowe produkty – warzywa korzeniowe, bulwy, ale też kiełki, pierwsze nowalijki i…

4 Hands Dinner w Salto. Homar, bizon i argentyńskie steki.

– Jeszcze kilkadziesiąt lat temu homary były u nas, w Nowej Szkocji, jedzeniem „biedoty”. Odławiano je z morskiego dna i rozsypywano żywe na polach, by użyźnić glebę – opowiada Seadon gdy w piątkowy poranek jedziemy na bazarek pod Halą Mirowską po ostatnie produkty potrzebne do wieczornej kolacji. Na liście jest semolina i liście kalarepy –…