Ducasse w domu, seler w zupie

Jest ich kilku: Paul Bocusse, Alain Passard, Joel Robuchon. No i Alain Ducasse. Członkowie gastronomicznego panteonu, sprawcy restauracji, do których rezerwacje trzeba robić na klka tgodni wstecz, gdzie wszytsko jest wysublimowane, wyrafinowane, skonstruowane misternie i z precyzją godną szwajcarskich zegarmistrzów – tych starej daty. No dobrze, a co gotują w domu? Lubię myśleć, że to,…

Rozgrzewająca zupa z soczewicy

To mój obiad na słotne dni. Rozgrzewa zapachem przypraw i ciepłem miski, wokół któróej otulam dłonie. Składniki: 2 czerwone papryki 200 g (1 szklanka) czerwonej soczewicy 1 duża czerwona cebula 2 ząbki czosnku 1 łyżeczka listków świeżego tymianku 1/4 łyżeczki płatków chili 1/2 łyżeczki mielonego kuminu szczypta mielonej kolendry szczypta mielonego czrnego pieprzu 500 ml…

Najprostsze gazpacho

To chyba najprostsze gazpacho, jakie można zrobić. I nie wykluczone, ze jedno z najlepszych. Dla zaostrzenia smaku do gazpacho dodałam nieco harissy, czyli pikantnej pasty z chili. Jeśli jednak wolisz łagodniejszy smak potraw, możesz pominąć ten dodatek. Gazpacho z pomidorow i papryki Składniki: 1 kg pomidorów (np. bawole serca) 1 czerwona papryka 1 średnia szalotka…

Chłodnik z ogórka i awokado

I jak ja mogłam nielubić awokado? No mogłam. Bardzo, bardzo długo. Podczas wakacji moja mama zajadała się nimi co rano, brała czarne, ciężkie „gruszki” do torby do przegryzania, na plażowe piknikowanie, dodawała do sałaty ze swoim wybornym winegretem, do salsy z pomidorów. A ja nic. Ale nigdy nie jest za późno, zwłąaszcza na awokado. Zwłaszcza…

Krem z białych szparagów z wędzonym łososiem

Sezon na polskie szparagi nie jest długi, więc warto już zaplanować obiad z nimi w roli głównej. Składniki: 750 ml wody 1 pęczek włoszczyzny 1 pęczek białych szparagów 1 średnia cebula perłowa sól, pieprz gałka muszkatołowa sok z cytryny 100 g wędzonego dzikiego łososia kwaśna śmietana koperek Szparago umyj, osusz, odłam dolne części i obierz…

Krem z żółtych buraków

Żółte buraki, buraki w różowe paski, marchewki w buraczkowym kolorze – co środę, gdy odwiedzam targ w Fortecy i stoisko Pana Ziółko, cieszę się na ich widok jak dziecko. W przedszkolu uczono mnie – a może i Ciebie – że marchewki są pomarańczowe, a buraczki – buraczkowe. Tak, jak trawa jest zielona. Po latach, pewnie…

Zupa z pieczonej dyni i jabłek

Niedawno w „Gaurdianie” natrafiłam na takie stwierdzenie: „dynie zwykle kończą jako zupa lub jako świecznik”. Moja podzieliła ten pierwszy los, do spółki z lekko przywiędniętą szarą renetą, łaskoczącym podniebienie imbirem, kremową ricottą oraz roztartym w palcach czerwonym pieprzem. Zupa z pieczonej dyni z karmelizowanymi jabłkami i ricottą Składniki: 800 g dyni Muscat de Provance lub…

Zupa z dyni z kurkumą

Tej zupy nie mogłam nie zrobić. Sama wpadła mi w ręce, a właściwie w dłonie, lekko zmarznięte od przejmującego, styczniowego chłodu. Wracając z pracy do domu, po wyczytaniu do cna Dużego Formatu, odpaliłam telefon, a tam, na Instagramie (Minta Eats też tam jest;-), w pierwszym widocznym poście czekała miseczka rozgrzewającej samym swym widokiem zupy –…

Zupa z dyni z chili i mlekiem kokosowym

Dynia lubi chilli. A chili lubi mleko kokosowe, imbir i trawę cytrynową. Ta zupa z dyni to moja jesienna pozycja klasyczna. Mogę w kółko. Ja robię ją najchętniej z dyni piżmowej, ale każda inna, o dość wyraźnym smaku i intensywnej barwie się nada. Zupa z dyni z chili i mlekiem kokosowym Składnik: 1 kg dyni…

Zupa z dyni z pomarańczą i szafranem

Nie ma chyba lepszego dania na wczesną jesień. Na te nieliczne dni, kiedy jeszcze świeci słońce, jeszcze nie chce się sięgać po kurtkę, ale po szalik – owszem. Dynie wszelkich kolorów i kształtów same aż proszą się o kupienie, a zupa z dyni to niekończące się pole do eksperymentów. Pomarańczowa dynia i pomarańcza? Czemu nie….

Zupa krem z zielonych szparagów

Moje relacje z parasolem należałoby określić jako trudne. Podobnie jest z prognozą pogody. Mimo dwóch specjalnie temu przeznaczonych aplikacji zainstalowanych na telefonie, jakoś rzadko udaje mi się zabrać parasol wtedy, kiedy jest to wskazane. A parasol, oczywiście jest. Podobnie jak i sięgające niemalże kolan kalosze. Jednak chyba zawsze, kiedy zabieram przezornie parasol (a tu niestety…

Zupa z rukwi wodnej, czyli powrót Pana Ziółko

Codziennie do domu wracam z czymś zielonym. Z papierową torbą wypchaną liśćmi rukoli i młodej botwinki. Albo z pękiem tulipanów, które widywać będę tylko rano i późnym wieczorem. Bez opamiętania kupuję młode, ale dzielne krzaczki ziół – mimo, że nie mam gdzie ich sadzić. Ale oprzeć też się nie mogę.  Na razie w miseczkach  zamieszkała…