Singapur: uczta na ulicy

Ponoć w Singapurze na powitanie nie pyta się „jak się masz” , ale „czy już jadłeś”. I niezależnie od tego, jaka byłaby prawda, lepiej odpowiedzieć „nie”. Bo okazja, by zjeść coś świetnego, sprawiającego, ze w oczach pojawiają się iskierki szczęścia, a na buzi – wyraz błogiej satysfakcji …

Kopenhaga: Amass. #Nowaste dining

Wizyta w Amass, restauracji założonej przez Matta Orlando, jednego z „absolwentów” Nomy od dawna była na mojej liście „rzeczy do zrobienia”. Znana z ekologicznego podejścia do gotowania oraz murali zdobiących jej ściany restauracja to miejsce, bez którego Kopenhaga nie smakowałaby tak samo.

Skania: 5 miejsc na południu, które warto odwiedzić

Malmö idealnie nadaje się na dwu trzy dniowy wypad. Jeśli jednak planujecie nieco dłuższy wyjazd, proponuję wynająć choć na jeden dzień samochód lub zaopatrzyć się w bilet regionalnej komunikacji i zaplanowac choćby jeden dalszy lub bliższy wypad. Oto kilka miejsc w rejonie Południowej Skanii, które odwiedziłam podczas wakacji. Restauracje, miasteczka, sklepiki. Każde na swój sposób…

Kompot truskawkowy z liściem laurowym

Żałuję, że to nie ja wpadłam na ten pomysł. Bo jest naprawdę genialny. Czasem im prościej, tym lepiej. I tak było w przypadku deseru, a właściwie jednego z kilku deserów, kończących przepiękną kolację w dwugwiazdkowej restauracji Vollmers w Malmo. Ot gałeczka lodów i krąglutka, wyłowiona na naszych oczach z przepastnego słoja truskawka, podane na walcu…

Zielona fasolka z malinami i fetą

Trzy składniki i bardzo dużo radości. Takie właśnie dania królują u mnie w lecie, gdy obiady i kolację robię zgarniając do jednej miski to, co akurat kupiłam w warzywniaku. Na przykład – garstkę zielonej fasolki i maliny. Do tego feta, która mocno kojarzy mi się z upalnymi, letnimi popołudniami oraz lekki dressing na bazie oliwy….

Malmö: co i gdzie zjeść

Warto zaplanować sobie tutaj choćby weekendowy pobyt, bo atrakcji – nie tylko tych kulinarnych – w Malmö nie brakuje.

Kopenhaga: co i gdzie zjeść

Gdy ktoś pyta mnie, po co  (wciąż) jeżdżę do Kopenhagi, odpowiadam – by jeść. Żart, ale tylko trochę. Wracam do niej kilka razy w roku, właściwie tak często, jak to możliwe. By odwiedzić  znajomych oraz znajome miejsca. By spróbować nowych restauracji (a te pwostają tam CO CHWILĘ) i odkryć nowe, malownicze zaułki. Kopenhaga to miasto…

Bób z patelni z pomidorkami

To są najlepsze, ale bardzo ulotne momenty w roku. Gdy jeszcze sa szparagi, a juz pojawi się młody groszek. Gdy u sprzedawcy można poprosić o kilogram bobu na obiad i czereśni na kolację. Lub gdy jeszcze trwa bobowy sezon, a już pojawią się pierwsze, wygrzane w słońcu pomidory. Wtedy trzeba porzucić inne zajęcia i brać i…

Split: co i gdzie zjeść (w weekend)

Chorwacja to jeden z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych. Ale mi udało się trafić tam w porze wakacji dopiero teraz (tak jakoś tak układa mi się życie, że te najbardziej popularne kierunki odwiedzam w ostatniej kolejności). Mimo szczytu letniego sezonu i sporej ilości turystów, Split zachwycił mnie architekturą, jednymi z najpiękniejszych zachodów słońca, targiem, z którego praktycznie…