The Best of 2018. The 20 most delicious bites of the year

This  year started like a Hitchcock’s movie – from an earthquake and a trip to Frantzén, the first (and yet the only) three-star restaurant in Sweden. And then it got only better: the new Noma and Copenhagen again and again, Sweden, idyllic Poland and imperial Moscow … Looking at the ready list I reassure myself,…

Best of 2018. Najlepsze, co zjadłam w 2018

Rok zaczęłam jak u Hitchcocka – od trzęsienia ziemi i wyprawy do Frantzén, pierwszej (i na razie jedynej) trzygwiazdkowej restauracji w Szwecji. A potem było tylko lepiej: nowa Noma i Kopenhaga w uderzeniowych dawkach, Szwecja, sielska Polska i imperialna Moskwa…

Istria: do Chorwacji na trufle

Trufle znajduje się zazwyczaj pod ziemią. Ale odwiedzając jesienią istriański interior o trufle można się niemal potknąć. O szczęśliwy losie, że to tylko godzina lotu. Historii o tym, „jak to się zaczęło” jest kilka.według jednej z nice, na białe trufle natrafiono przez zupełny przypadek, podczas prac związanych z budową kolejki wąskotorowej między Porečem a Triestem,…

Pieczone bakłażany z sosem curry

Nie lubię szczególnie gotować dla siebie.  Ale uwielbiam wpraszać się do innych z jedzeniem. Ja wymyslam menu, robie zkaupy na bazarku (najlepsza część gotowania), szykuję półmiski i miski, soiczki z dressingiem czy pudełeczka z już posiekanymi ziołami do wykończenia dań, znajomi nakrywają stół. Ostatnio trafiły na niego potrawy z najnowszej książki Yotama Ottolenghiego „Prosto”, a…

Korzenny jabłecznik Ottolenghi’ego

„Bo ty jesteś w Ottolenghim zakochana”. No co poradzę, jestem. Od pierwszej książki, która wędruje ze mną po kolejnych regałach w kolejnych mieszkaniach. Pierwszego zjedzonego ciastka (idę o zakład, że była to tarta z marakują i bezą… a może pistacjowy friand z porzeczkami?) w jego mini bistro na Notting Hill.Przez niego zaczęłam piec kalafiory (marchewki…

Cacio e pepe Jamie’go Olivera

Bo kto, kto choć raz odwiedził Włochy, nie zamarzył o tym, by zjechać je wszerz i wzdłuż, i jak Jamie uczyć się robić gnocchi od włoskich nonn, chlustać oliwą na pomidory i zasypywać makaron parmezanowym confetti.

Addio pomidory. Spaghetti z sosem z pieczonych pomidorów

Dla każdego początek jesieni wyznaczają różne rzeczy. A to dynie na bazarku, a to  liście, które nagle, zamiast na drzewach, są pod butami. A dla mnie początek takie prawdziwej jesieni jest wyznaczony przez koniec pomidorów. To ostatnie urywki lata, których chwytam się kurczowo przy okazji każdych zakupów. Im dalej w jesień, tym ich mniej, tym…

Z dala od szosy: Folwark Wąsowo

Czasem warto zjechać z autostrady i zapuścić się w drobne dróżki. Bo na ich końcu moga czekać takie miejsca, jak Folwark Wąsowo.