Dyniowa brioche, czyli pożegnianie z dynią

Nie da się już dalej odsuwać zimy. Grube, noszone na cebulkę swetry trzeba było zastąpić rozsądniejszą kurtką. Do łask wróciły rękawiczki. Czasem z rezygnacją sięgam po czapkę, którą lubię, ale nie na swojej głowie. Na regale w spiżarni czekają ostatnie dynie, które na jesieni kupowałam bez opamiętania. Zostały jeszcze cztery. Jedna pewnie na ostatnią zupę,…

Brioche z kardamonem i daktylami

Brioche to jedna z tych rzeczy, które zachwycają swoja prostotą – solidnie wyrośnięta, maślana brioche, rumiana z wierzchu i lekko wilgotna w środku jest ideałem samym w sobie. I chyba taką, klasyczną brioche lubię najbardziej. Jak pisze Lilly, w swojej londyńskiej mini-piekarni piecze różne brioche: pomarańczową z migdałami, z ciemną czekoladą, z suszonymi morelami i…

Masło, masło, masło

– Jakie są trzy sekrety francuskiej kuchni? – To proste. Masło, masło i masło* Tartę z owocami mogę robić choćby tylko dla maślanego zapachu, roznoszącego się w kuchni podczas pieczenia kruchego ciasta. Kupując croissanty, odruchowo sięgam po te proste, nie przypominające z wyglądu klasycznych rogalików**. Oderwany kawałek ciepłej bagietki z masłem i grubą solą to…

Strucla z Malinami i Wyprawa na Działki

Gdy byłam mała, mieszkaliśmy w domu z wielkim ogrodem. Prócz najróżniejszych kwiatów i krzewów, było w nim miejsce na warzywa, zioła i owoce. Na wiosnę siałam w inspektach rzodkiewki i sadziłam cebulki, potem przychodziła pora na sianie groszku, pikowanie i rozsadzanie siewek sałat, przenoszenie podrośniętych krzaków pomidorów ze szklarni do ogrodu. Dziadek uczył mnie, jak…