Brownies z masłem orzechowym – na drogę

Wyznanie: masło orzechowe najlepiej smakuje jedzone wprost ze słoika. Zwłaszcza, gdy siedzisz przez noc nad podręcznikiem od biochemii. Lub, po latach, tabelą w Excelu. Albo kolejnym tomem Camilli Läckberg – niepotrzebne skreślić. Po co brudzić talerz czy zajmować się krojeniem i opiekaniem kromek chleba, skoro wystarczy łyżeczka? No i zawsze to oszczędność czasu, który możesz…