Dip z buraka z jogurtem i za’atarem

Za’atar to przyprawa, do której mam słabość. Ziemisty od kuminu, z umiarem pieprzny, lekko orzechowy dzięki złocistymi drobinom sezamu. Tym pachnie i smakuje dla mnie spalony słońcem Maghreb. Za’atar bedzie mi sie zawsze kojarzył z małymi chlebkami jedzonymi w Katarze i przywiezionymi stamtąd paczkami różnych jego odmian (w sumie z dwa kilogramy…zdziwilibyście się, jak szybko…