Buchty z wiśniami

Na śniadanie, na podwieczorek, na pewno z dokładką. Buchty, czyli drożdżowe bułeczki to coś, na coś zawsze ma się ochotę. Zwykle robię je z powidłami, ale równie dobre wyjądą z porządną konfiturą z wiśni lub czarnych porzeczek. Składniki: Na osiem bucht: 150 ml mleka 75 g masła 50 g cukru białego 1 saszetka drożdży instant…

Drożdżówki z wiśniami i ricottą

Miało być ciasto, a wyszły jeszcze drożdżówki. Bo pani miała wiśnie, ładne, słodko-kwaśne i coś z tymi wiśniami trzeba było zrobić. W drożdżówkach fajne jest to, że nie da się ich zrobić mało. Od razu wychodzi cała blacha, czasem z bonusem w postaci jednej czy dwóch bułeczek, które wymagają osobnego upieczenia. Te są miękkie i…

Ciasto drożdżowe z rabarbarem, truskawkami i kardamonem. Ciągle mało.

Tym ciastem zaczęłam sezon na truskawki I pozostałam mu wierna, aż do końca. Mimo, iż pojawiły się już porzeczki, maliny, agrest i czereśnie, ja prócz nich i tak niezmiennie do domu przynoszę łubiankę (którą pewnie znowu zapomnę oddać) truskawek, które w tym roku wyjątkowo udały się matce naturze. Nie za duże, niezbyt soczyste, a przy…

Brioche z kardamonem i daktylami

Brioche to jedna z tych rzeczy, które zachwycają swoja prostotą – solidnie wyrośnięta, maślana brioche, rumiana z wierzchu i lekko wilgotna w środku jest ideałem samym w sobie. I chyba taką, klasyczną brioche lubię najbardziej. Jak pisze Lilly, w swojej londyńskiej mini-piekarni piecze różne brioche: pomarańczową z migdałami, z ciemną czekoladą, z suszonymi morelami i…

Masło, masło, masło

– Jakie są trzy sekrety francuskiej kuchni? – To proste. Masło, masło i masło* Tartę z owocami mogę robić choćby tylko dla maślanego zapachu, roznoszącego się w kuchni podczas pieczenia kruchego ciasta. Kupując croissanty, odruchowo sięgam po te proste, nie przypominające z wyglądu klasycznych rogalików**. Oderwany kawałek ciepłej bagietki z masłem i grubą solą to…

Drożdżowki z Gruszkami i Figami (oraz Rozwiązanie Konkursu)

Sobotnie ciasto musi być takie „w sam raz”. Nie może być zbyt wymyślne i przytłaczać formą. Ale też nie może być zbyt banalne – bo w końcu to sobota, a nie środek tygodnia. Musi być domowe, maślane, pachnące wanilią i może jeszcze cynamonem. W sam raz do herbaty pitej po spacerze z psem. Może drożdżowe…

Rabarbar, róże i drożdżówki

Patrząc na tytuł, śmiało mogłabym powiedzieć, że dzisiejszy post sponsorują literki „r” i „ż”… No ale do rzeczy. Rabarbar, obok truskawek, to dla mnie kwintesencja maja. Gdy byłam mała i mieszkałam w domy z ogrodem, placek z rabarbarem był znakiem, że tuż-tuż będzie dzień dziecka, a potem tylko żabi skok do wakacji. Czekałam zatem z…