Croissanty. Z „Bourke Street Bakery”.

Croissanty* były na mojej liście rzeczy, które choć raz trzeba zrobić samemu w domu. Od zera. Mimo, że gotowe ciasto francuskie (te dobre, przygotowane na bazie masła, a nie tłuszczu roślinnego) to jeden z genialniejszych wynalazków **, to gdzieś z tyłu głowy kołatała się potrzeba samodzielnego zrobienia listkowanego ciasta, a z niego – maślanych, puszystych…