Wilno: co i gdzie zjeść

Miejsca, które są blisko, okazują się być niespodziewanie trudne do odwiedzenia. Tak było w moim przypadku z Wilnem. Do podróży zmotywowała mnie cudowna osoba – fotografka Dovilė Jakštaitė. Choć spędziłam tam zaledwie 48 godzin, dzięki moim insiderom – Dovilė, jej mężowi Kostasowi oraz przyjaciółce, kcucharce i food stylistce Rucie August – dało mi się uszczknąć…