Z koszykiem na Koszyki

No tak, dzieje się, bo na koniec kwietnia wreszcie ruszamy z Koszykami! – rzuciła w przelocie Justyna, gdy odbierałam szykowana na wynos kanapkę z kozim serem. Halę Koszyki poznałam już jako ruinę ze Składem Taniej Książki. Ilekroć przechodziłam Koszykową, robiło mi się nieco żal zapuszczonego secesyjnego budynku. O tym, jak kiedyś wyglądało życie na Koszykach…