Stambuł: gdzie iść na kawę

Stambuł to miasto, które pachnie kawą, w którym pierwsze kawiarnie powstały już w połowie XVI wieku. oto kilka adresów, które pozwolą wam wczuć się w kawowy klimat miasta.

Stambuł: miasto, które pachnie kawą

Na liście rzeczy, których trzeba spróbować jadąc do Turcji jest kawa. W końcu nawet w Polsce pija się kawę parzona po turecku – przyrządzaną w malutkich tygielkach, mocną i gęstą, przywołujacą na myśl bazary pełne aromatycznych przypraw. Skąd się jednak ta kawa w Turcji wzięła? Od ziarnka do filiżanki W tym miejscu przywołuje sie zazwyczaj…

Sztokholm: najlepsze kardamonowe bułeczki

W Sztokholmie miałam spędzić jedynie kilka godzin, zbyt mało na rozbudowane zwiedzanie miasta. Postanowiłam więc skupić się na organoleptycznym zbadaniu tematu, który mi nierozerwalnie kojarzy ze Szwecją – tematu kardamonowych bułeczek. Zawiązane na misterne supełki, piegowate od tłuczonych nasion kardamonu, ozdobione skrzącym cukrem. Niby słodkie, a jednak pieprzne i kręcące w nosie od korzennej przyprawy….

Kawa na MOLØ

Wbrew pozorom, MOLØ nie wychodzi na morze, ani nawet na jezioro. Ulokowało się na skraju Parku Skaryszewskiego, przy jednej z alejek odchodzących od Jeziora Kamionkowskiego. Na razie zamieszkuje okrągły, biały namiot z werandą, na której stoją dwa białe stoliki i krzesła z kocami przewieszonymi przez oparcie. Przy jednym dwie starsze panie rozmawiają, zajadając lody z…

Cafe Vincent – Paryżanka w Warszawie

Lubie miejsca, po wejściu do których ma się wrażenie, ze oto w mgnieniu oka przeniosło się do innego miasta czy kraju. Choćby na niby i nie na 100 procent. Takim miejscem jest dla mnie Cafe Vincent – piekarnio-ciastkarnio-kawiarenka, działająca od jakiegoś czasu na warszawskim Nowym Świecie*. Nie ma tu dużo wolnego miejsca, a każdy skrawek…