Ogórki małosolne Doroty

Dorota to moja mama. I – prócz innych talentów – robi bezapelacyjnie najlepsze ogórki małosolne. Mocno chrzanowo-czosnkowe, orzeźwiające, rozbudzające apetyt na kolejny kęs. Najlepsze są te malutkie, nie większe od kciuka. Chrupią, aż miło. Robi ich zwykle po jednym słoiku na raz, tak, by cały czas na blacie czekały świeżutkie, lekko jedynie podkiszone małosolne. Co szkodzi…