Magiel Cafe i krochmalone obrusy

Pamiętacie, kiedy ostatni raz oddawaliście pościel lub obrus do magla? Przygotowanie rzeczy do magla było jedną z tych zwykłych-niezwykłych czynności, świętem codzienności. Poszwy, prześcieradła i obrusy, nim powędrowały do magla, trzeba było uprać, wykrochmalić i wyszarpać. Najprzyjemniej było latem. Stałyśmy z mamą na bosaka na trawie, daleko od siebie, trzymając przeciwległe rogi obrusu. Strzepnij, złóż…