Cacio e pepe Jamie’go Olivera

Bo kto, kto choć raz odwiedził Włochy, nie zamarzył o tym, by zjechać je wszerz i wzdłuż, i jak Jamie uczyć się robić gnocchi od włoskich nonn, chlustać oliwą na pomidory i zasypywać makaron parmezanowym confetti.

Addio pomidory. Spaghetti z sosem z pieczonych pomidorów

Dla każdego początek jesieni wyznaczają różne rzeczy. A to dynie na bazarku, a to  liście, które nagle, zamiast na drzewach, są pod butami. A dla mnie początek takie prawdziwej jesieni jest wyznaczony przez koniec pomidorów. To ostatnie urywki lata, których chwytam się kurczowo przy okazji każdych zakupów. Im dalej w jesień, tym ich mniej, tym…

Tagliatelle od Giuseppe. Z kurkami, ricottą i tymiankiem

– Hej Małgosia. A nie chciałabyś nieco świezego makaronu? Też pytanie. Oczywiście, że bym chciała. Ręcznej, domowej roboty makaron z dobrej, włoskiej mąki to jest coś. Tym bardziej, że ten miał pochodzić od pana Giuseppe, rzymianina z krwi i kości, byłego szefa kuchni. A prywatnie – krewnego dobrej znajomej i sąsiadki. Makaron okazał się właściwie…

Orecchiette carbonara z paloną brukselką

to jedno z najlepszych, zimowych dań, jakie można sobie zaserwowować po wyprawie na bazarek. Podsmażona brukselka jest przyjemnie chrupiąca i orzechowa, a żółtko z solidną garścią pecorino (nigdy zbyt dużo pecorino) otulają miłą, tłuściutką warstewka jędrne, drobne kluski.

Prosto: Tagliatelle z cukinią i krewetkami

Nic wymyślnego ani odkrywczego. Ale w takie dni, gdy powietrze drży od gorąca, a jedyne o czym się marzy to nagła ulewa, nie ma siły na inwencję. Jest za to ochota na coś lekkiego, wyrazistego, w sam raz pod szprycera. Coś z rzeczy jakie są w domu, by nie trzeba było iść do sklepu. Tagliatelle…