Lodujmy się!

Eksperymentów z sorbetierą ciąg dalszy (tak tak, gadżet, choć duży i naprawdę jednofunkcyjny sprawdza się naprawdę nieźle). Tym razem, ponieważ samopoczucie jakoś nie domagało, a i czasu nie było zbyt wiele, postanowiła sięgnąć po przepis bardzo prosty (jak zaraz zobaczycie, nie wymagający robienia creme anglaise jako bazy do lodów), ale bazujący na owocu, który należy…