Tosty z pieczonymi marchewkami

Marchewki na kanapce? Właściwie czemu nie. Zwłaszcza, że pieczone marchewki ubóstwiam i pewnie – gdyby nie konkurencja w postaci buraków, selerów i brukselek – to przejadłabym na nich całą zimę. Pomysł na te tosty podpatrzyłam u Davida, redaktora magazynu „Epicurious”. Coś pozmieniałam, pokombinowała, i takie Wam zostawiam. Na śniadanie, na obiad, w ramach wyjadania resztek…

Jedzenie na czasie: marokańska sałatka z pieczonej marchewki

Coraz bardziej chciałoby się wiosny, słońca i pierwszych nowalijek. Nim te się pojawią, można spróbować porozgrzewać się od środka za pomocą smaków przywołujących na myśl ciepłe kraje. Tak – przynajmniej na mnie – działa ta sałatka. Przepis na sałatkę z pieczonej marchewki w „Gazecie Wyborczej”.

Boker Tov! Dobrego dnia

Boker Tov oznacza tyle, co dzień dobry. A dzień zawsze będzie lepszy, gdy rozpocznie się je dobrym śniadaniem. Nie za wczesnym, bo kto by się zrywał w niedzielę bladym świtem. Leniwym, bo na pracę przyjdzie jeszcze pora, w poniedziałek. W gronie znajomych i osób poznanych na miejscu. Ktoś wchodzi, ktoś wychodzi; niektórzy odpoczywają z kubkiem…

Zupa krem z marchewki z pistacjami

Praca w domu Minus: trudniej się oprzeć słońcu, które dość bezczelnie świeci przez okno i sabotuje mobilizację do pracy (a tu dwa teksty do skończenia). Plus: zamiast zabranej na wynos kanapki, można zrobić sobie zupę. W lodówce było kilka marchewek, cebula, czosnek, w doniczce – tymianek od Pana Ziółko. Na stole niedokończona miseczka pistacji. Wyszła…

Kolorowe marchewki z kozim serem, miodem i pieprzem

Właściwie to nie wiem, co mnie skusiło, żeby zajrzeć na stoisko z warzywami. Gdzieś między ziemniakami a burakami leżały ONE. Marchewki. Kolorowe – żółte i purpurowe*. Natychmiast wzięłam po woreczku każdego rodzaju. Pomysł, co dalej, przyszedł sam – kozi twarożek, pietruszka, pieprz, miód…Samo dobro w technikolorze. Kolorowa marchewka z kozim serem Składniki: 2 purpurowe marchewki*…

O marchewce (i cieście marchewkowym) słów kilka

Gdybym miała wskazać ulubione warzywo, to byłoby naprawdę trudno. Na pewno jednak w gronie (bo jednego laureata naprawdę byłoby trudno wybrać) znalazła by się marchewka. Dobrze znana z rosołu, w parze z groszkiem jako sztandarowy obiadowy dodatek, jako surowiec na surówkę (masło maślane;-). Mi marchewki kojarzą się z dzieciństwem – z wiosennym sianiem nason na…