Na czczo w miasto: CK Oboźnia i U Szwejka

Cesarz Franciszek Józef I słynął z zamiłowania do pracy i do dobrej kuchni. Ta druga mogła być prosta, ale musiała być przednia. Według niektórych źródeł, Franz Joseph jadał śniadanie o 5 rano -tak, by jak najwcześniej zająć się obowiązkami rangi państwowej. Według innych, zwykł śniadać wprost przy biurku, by nie odrywać się od dokumentów. Ulubionym…