Buraczki, cukinie i inne dobroci

Miało być o buraczkach, ale tak naprawdę będzie o różnych przedstawicielach warzywnej młodzieży – marchewkach, dymkach, cukiniach (ok, jesczze nie naszych, rodzimych, ale przybyłych z Hiszpanii) – czego dusza zapragnie. Ja najbardziej takie warzywa lubię lekko zgrillowane. Gdy mam możliwość, grilluję je na prawdziwym grillu, nad lekko tlącymi się węgielkami. Gdy nie jestem w plenerze,…