Sernik orzechowy z karmelem

W prezencie dostałam worek orzechów. Włoskich. Prosto z ogrodu. Ja pisałam zaległy tekst, T. dzielnie łupał orzechy, w tle pobrzmiewała nieinwazyjnie muzyka. Ostatnia rozłupaną skorupka, ostatni wyraz, można odetchnąć. I upiec sernik – taki, jakim chciałam zacząć rok i na który wreszcie miałam czas. Wreszcie nie trzeba było się spieszyć. Niby nowy rok to tylko…

Ciasto bananowe z żurawinami, orzechami i białą czekoladą

Nie było sprzątania, śniegu ani choinki. Było kino, czekoladowe trufle, grzane wino oraz lampki, których właściwie nie zdejmuję z okna przez cały rok. Bez napinania się, pędzenia, zgiełku, zupełnie zwyczajnie i może niezbyt świątecznie w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. Ale  czasem tego akurat potrzeba, niezależnie od pory roku i kalendarzowych okoliczności: spacerów po zupełnie wyludnionym, zamkniętym…