Oscypki od Wojtka Komperdy. Te dobre.

Naszym celem była Hala Majerz w Pieninach Czorsztyńskich. Przeklinając brak kaloszy (lub czegokolwiek innego niż białe tenisówki), biegliśmy do bacówki, znad której unosiła się strużka dymu, ledwo widocznego w panującej mgle. W środku bacówki mieliśmy zobaczyć, jak robi się oscypki. W środku ciemniej, niż na zewnątrz. Choć bacówka ma zaledwie kilkanaście lat, jej wnętrze jest…