Paryż: co i gdzie zjeść

Tak można by zatytułować książkę, a nawet kilkutomową epopeję. Jednak w zaledwie kilka dni Paryża przejeść nie sposób – nawet mimo szczerych chęci oraz wielokilometrowych spacerów. Dlatego poniżej znajdziecie kilka adresów, które mnie zachwyciły i pod które z chęcią bym wróciła; kilka klasyków i kilka miejsc, które oddają klimat “nowego” kulinarnego Paryża i trendów, które…

Paryż: HolyBelly

„Na kawę idź do Fondation Cafe, Ten Belles albo Holybelly. To nowe, młode kawiarnie. A Holybelly ma jeszcze świetne jedzenie”. Skoro w grę wchodziło jedzenie, to właśnie na HolyBelly stanęło przy wyborze miejsca na śniadanie. Oczywiście, nim docieram na na miejsce, daję się skusić plątaninie uliczek Marais, pootwieranym bramom zachęcającym, by zajrzeć na prywatne podwórka oraz…

Paryż: Le Servan

Tak, jak powinno być. Ta myśl towarzyszyła mi od pierwszych chwil spędzonych w Le Servan. I pojawia się głowie na samo wspomnienie niewielkiej, paryskiej knajpki, do której mogłabym wrócić choćby na dzisiejszy obiad. 36 godzin w Paryżu – może brzmi dobrze, jako tytuł artykułu w magazynie o podróżach, ale w rzeczywistości to co najmniej o…

Pachnący Paryż

Do tego sklepu trafiłam ostatniego dnia pobytu w Paryżu. Ociekając deszczem* stanęłam przed drzwiami sklepiku Goumanyat et Son Royaume, ukrytego w bocznej uliczce Marais. Zgodnie z instrukcją nacisnęłam przycisk dzwonka i po sekundzie byłam już w ciepłym, suchym wnętrzu wypełnionym zapachami przypraw z całego świata. Sklep prowadzi dzisiaj Jean-Marie Thiercelin, handlarz przypraw w szóstym pokoleniu….

Słodki Paryż

Trzy dni na Paryż to zdecydowanie zbyt mało. Gdy siedziałam w fotelu samolotu, szykując się do odlotu, przez myśli zaczęły mi przelatywać miejsca, których nie zdążyłam odwiedzić, smakołyków, których nie zdążyłam spróbować, rzeczy, których nie zdążyłam kupić. Na szczęście, Paryz nie jest tak daleko. Gdy byłam mała, przyjeżdżaliśmy tu z rodzicami niemal co rok –…