Pachnący Paryż

Do tego sklepu trafiłam ostatniego dnia pobytu w Paryżu. Ociekając deszczem* stanęłam przed drzwiami sklepiku Goumanyat et Son Royaume, ukrytego w bocznej uliczce Marais. Zgodnie z instrukcją nacisnęłam przycisk dzwonka i po sekundzie byłam już w ciepłym, suchym wnętrzu wypełnionym zapachami przypraw z całego świata. Sklep prowadzi dzisiaj Jean-Marie Thiercelin, handlarz przypraw w szóstym pokoleniu….

Słodki Paryż

Trzy dni na Paryż to zdecydowanie zbyt mało. Gdy siedziałam w fotelu samolotu, szykując się do odlotu, przez myśli zaczęły mi przelatywać miejsca, których nie zdążyłam odwiedzić, smakołyków, których nie zdążyłam spróbować, rzeczy, których nie zdążyłam kupić. Na szczęście, Paryz nie jest tak daleko. Gdy byłam mała, przyjeżdżaliśmy tu z rodzicami niemal co rok –…

Toronto: bok choy i musztarda od Kozlika

Podróżując – czy to dla przyjemności, czy w celach zawodowych staram się poznawać nowe miejsce przez jego smaki i kuchnię. Wpaść do zwykłego sklepu spożywczego, do hali targowej lub na bazar. Odwiedzić polecane przez przypadkowo poznanych tubylców miejsca. Wypełniwszy zawodowe obowiązki, miałam ostatnio okazje pokosztować Kanady, a dokładnie Toronto. Jak inne duże miasta, i to…

Saltwater Taffy – Słodko Słone Ciągutki zza Oceanu

„Chcesz śmiesznego cukierka zza oceanu?” zapytała mnie A. podając paterę z zawiniętymi w biały pergamin kolorowymi kulkami. Wyglądały tak old-schoolowo, tak „nadmorsko” i wakacyjnie, że trudno było się oprzeć. I faktycznie, tak śmiesznych cukierków dawno nie jadłam. Ciągutkowate, coś jakby toffi, ale biało-różowe, słodkie ale jednocześnie słone (nie, na szczęście nie były to słone cukierki…

Obrazkowo

Zanim kolejny wpis (będzie czekoladowy, chrupiący i mhm…pyszny po prostu), kilka zdjęć z podróży. Niezwykle smacznych. Gdy tylko odwiedzam nowe miejsce,s taram się czym prędzej odwiedzić lokalny bazarek, halę targową czy choćby supermarket i zobaczyć, co miejscowi wkładają do swoich koszyków. Lubię jeść na ulicy focaccio z domowym pesto, kosztować podtykane mi pod nos kawałki…

Taste Festival 2009 @ Gruczno

This Saturday we have made a trip to Gruczno for the Taste Festival. And despite few hours spent in car it was great day! Tasty, joyful, full of laugh and good food. I’ll write something more about it later – for know I just wanted to show you some pics. More images from Gruczno yu’ll…

Gdynia Sailing Days and Unexpected French Surprise

Last few days I have spent by the Polish sea, shouting, dancing, jumping and screaming on the Open’er 2009 Festival. Beside the main msic attraction the other great thing to remember was visiting Gdynia’s Marina during the Gdynia Sailing Days. It was awesome – so many beautiful ships in one place.One of them came from…