Moja Moniówka

O tym miejscu słyszałam od wielu znajomych, wracających do Moniówki regularnie, jak do zaprzyjaźnionego domu, jak siebie. Ja do Moniówki trafiłam wraz z kilkoma nieznajomymi osobami – uczestnikami warsztatów Bios Amigos, które miałam przyjemność poprowadzić. Powinnam tu pewnie pisać o świetnej dynamice grupy, ale wolę chyba na chwilę zrezygnować z pscyhologicznych terminów na rzecz atmosfery…