Qchnia Artystyczna od kuchni

Niedawno skończyła 20 lat. My znamy się pewnie z lat 16. Pamiętam, że pierwsze, co w niej jadłam, to ciasto ze śliwkami z widokiem na Agrykolę. Potem było kilka spotkań nad plackami ziemniaczanymi z łososiem, pierogami i legendarnym w tym skrawku miasta semifreddo z bezami, które w lecie spokojnie wystarczy za obiad. Minęło 20 lat,…