Tarta z jabłkami i rozmarynem

– Dwa kilogramy szarej renety poproszę. – Szarlotka? – Owszem. – A nie antonówek? Bo niektórzy biorą antonówki, nie renety. Na klasyczną szarlotkę z kruszonką, posypaną cukrem pudrem, biorę szare renety. Nie testowałam jeszcze renet landsberskich. Antonówka – na kompot. Do jedzenia: rubiny, ligole (byle nie za duże) i młode jonagoredy. Do pogryzania przy czytaniu,…