Jabłecznik z cydrem

„Cydry! Cydr!’ – w ten niezbyt wyrafinowany sposób mężczyzna w średnim wieku zachwalał sprzedawany przez siebie cydr na targu, który odwiedzaliśmy regularnie podczas jednych z wakacji w Bretanii. By uwiarygodnić swoją rekomendację, sprzedawca co i rusz popijał ze szklanki złocisty napój. W efekcie, gdy kończyliśmy rundę po targowisku, mężczyzna zachwalał swój produkt zdecydowanie śpiewniejszym tonem….