Ostatnie takie śniadanie na Koszykach

Żegnamy Koszyki. W sobotę – śniadanie od Marii i Magdy. Wiosennie i wege: mieszanka różnych sałat i ziół od Pana Ziółko oraz fiołków od Anny, sałatka Waldorff – klasyczna i z pieczonym łososiem, szakszuka, twarożek z ogórkiem oraz sardynki z salsą verde, domowy chleb z suszonymi owocami, bread & butter pudding od Mai, drożdżówki z…

Śniadanie w Warszawie: przewodnik

Śniadanie hedonistów na Żoliborzu  w Faworach, amerykańskie – na Powiślu w Samie, francuskie – w zabytkowych wnętrzach Bristolu, a gender – w odnowionej Chłodnej 25. Owsianki,  jaglanki,  jajka w koszulkach, w szklankach i na grzankach,  koktajle mocy i kawa z chemexa. W weekendowym wydaniu „Gazety Stołecznej”, warszawskiego dodatku do „Gazety Wyborczej” znajdziecie mój przewodnik o…

Gdzie na śniadanie w Warszawie?

Jak pewnie nietrudno zgadnąć, moją wielką słabością są śniadania. To chyba ich najwięcej znajdziecie na moim Instagramie i ich najbardziej poszukuję. Wraz z Gazetą Stołeczną chcemy stworzyć przewodnik po najciekawszych śniadaniowych miejscach w Warszawie. Pomożecie:-)? Gdzie lubicie zacząć dzień – ten „roboczy”, gdy trzeba zjeść coś na szybko i ten leniwy, gdy można spędzić przy…

Chleb Sklep

– To dyplom mojego pradziadka, Aleksandra. Z 1913 r. Dopiero, jak go otrzymał, mógł otrzymywać pieniądze za pracę w piekarni. To najstarszy dokument potwierdzający piekarnicze tradycje w naszej rodzinie, ale tak naprawdę piec chleb uczył mojego pradziadka jego ojciec, Tadeusz. – opowiada mi Wojciech, pokazując wiszący na ścianie dokument. Napisany po polsku i po rosyjsku…

Apetyt na Petit Appetit

W sobotę raczej nie zwykłam jadać śniadań o 8 rano. To jawna zbrodnia na ciele i duchu, zwłaszcza po pracowitym tygodniu. Jednak okoliczności wycieczki (o niej wkrótce) oraz wieczornego dyżuru sprawiły, że o ósmej rano z torbą podróżną znalazłam się w centrum żądna śniadania, niekoniecznie w postaci wczorajszego muffina z sieciowej kawiarni. Miejsca wcześniej wypróbowane…

Secret Life Cafe – sekret na Żoliborzu

Ilekroć zdarzyło mi się odwiedzić Secret Life (of things), wśród metalowych lamp, lampionów-kulek i prostej ceramiki, brakowało kubka gorącego naparu, przygotowanego z którejś ze sprzedawanych tu herbat. Teraz herbaty napić się można – nie w sklepie, ale kawiarni, należącej do tych samych właścicieli. Na Żoliborz w ogóle nie mam blisko, ale propozycja była kusząca na…

SAM

SAM wpadł mi w oko na Facebooku. Przez kilka tygodni tkwił z tyłu głowy, od czasu od czasu przypominając o swoim istnieniu i informując o postępach w urządzaniu lokalu i pierwszych, próbnych wypiekach. Napięcie rosło. SAM (a dokładnie SAM Kameralny Kompleks Gastronomiczny) zaczął działać w poniedziałek, a że byłam w okolicy to zajrzałam. SAM otwiera…

Bułkę przez bibułkę

Zobaczyłam nazwę: „Bułkę przez Bibułkę”, i wstępnie byłam kupiona. Pozostawało jedynie sprawdzić, czy za dobrą, żartobliwą nazwą kryje się równie dobry koncept. Bułka przez Bibułkę działa od jakiegoś czasu na ul. Puławskiej, na wysokości Parku Morskie Oko. Najpierw nad drzwiami pojawił się neon z zabawną nazwą, który kusił, ilekroć tamtędy przejeżdżałam i zachęcał do sprawdzania…

Śniadanie na Mokotowie: Kawiarnia Poranna i Śniadaniownia

Mokotów to miasto w mieście. Wchodząc w uliczki, odbijające od głównych tras, wchodzi się do nieco innej Warszawy. Niewysokie domy z ogrodami, stare zakłady fryzjerskie, ciężkie od kwiatów i upajające swoim zapachem. A od niedawna kilka nowych miejsc, bezpretensjonalnych, na co dzień. Wykorzystując wolne, „świąteczne” poranki, odwiedziłam dwa z nich – Śniadaniownię i Poranną. Jak…

Niedziela z Latawcem

Pisząc, że Latawiec jest dla mnie odkryciem, nieco minęłabym się z prawdą. O jego istnieniu wiedziałam bowiem dobrze, i to z ust samego właściciela, Krystiana, z którym kilka miesięcy temu miałam okazję rozmawiać na zupełnie inny (choć też gastronomiczny) temat. W owej rozmowie przefrunął Latawiec, historia pomysłu jego stworzenia, a nawet dokładny adres. Choć miałam…