Kopenhaga: Groed i owsianka z dulce de leche i jabłkiem

To miejsce odwiedziłam podczas pierwszego pobytu w Kopenhadze. I wiedząc o ponownej wizycie, wiedziałam, że mimo napiętego – też gastronomiczne – planu – muszę tutaj wrócić. Groed mieści się na Jægersborggade, która upstrzona jest kulinarnymi miejscami – mieści się tutaj piekarnia Mayera, palarnia słynnego Coffee Collective, jednego z pionierów kawowej trzeciej fali w Danii, restauracja…

Pieczona owsianka z cynamonem

Dokładnie tydzień temu, o tej porze, w pośpiechu lustrowałam stoiska na targu staroci pod krakowską Halą Targową. Rozbudzona spacerem przez wybitnie senny Kazimierz (bardziej listopadowego poranka nie można było chyba sobie wymyślić), wpadłam w alejki zastawione polowymi łóżkami i turystycznymi stolikami, na których piętrzyły się wszelkiej maści starocie, klamoty i prawie-antyki. Nieustannie kontrolując wskazania zegarka…

Wytrawne gofry z ziołami i oscypkiem

W lecie gdy tylko się dało, jadaliśmy w ogrodzie. Nawet, gdy zaraz trzeba było iść do szkoły, wynosiłam talerz z kanapką na zewnątrz, ścierałam ręką z blatu stołu kropelki zimnej rosy i jadłam kromki z twarożkiem i „naszą” rzodkiewką. Po latach, mieszkając na Powiślu, siadałam w drzwiach na balkon (ten był zastawiony skrzynkami i donicami…

Minta na Polona.pl. Śniadanie.

Co kiedyś jadano? Co zachwycało? Czym gardzono? Co wstawiano do spiżarni, a co – na stół. O tym będę pisać na autorskim blogu realizowanym na zaproszenie Polona.pl – cyfrowego zbioru Biblioteki Narodowej.  Zaczynamy – jakże by inaczej – od śniadania. Wpis ukazał się pierwotnie na blogu Polona.pl Na stole nakrytym powinna znajdować się musztarda, pieprz, sól,…

Bread & Butter Pudding z czekoladą

Chleba nie wyrzucało się, nigdy. Wczorajsze, czerstwawe kajzerki trafiały na specjalną deszczułkę na kaloryferze, gdzie spokojnie obsychały do reszty, by potem można było zrobić z nich domową bułkę tartą. Suche samotne kromki, które zaplątały się w zakamarkach chlebaka, trafiały do torebki zabieranej na niedzielny spacer, by skarmić nimi kaczki w parku, albo w ręce sąsiada,…

Gdzie na śniadanie w Warszawie?

Jak pewnie nietrudno zgadnąć, moją wielką słabością są śniadania. To chyba ich najwięcej znajdziecie na moim Instagramie i ich najbardziej poszukuję. Wraz z Gazetą Stołeczną chcemy stworzyć przewodnik po najciekawszych śniadaniowych miejscach w Warszawie. Pomożecie:-)? Gdzie lubicie zacząć dzień – ten „roboczy”, gdy trzeba zjeść coś na szybko i ten leniwy, gdy można spędzić przy…

Granola w słoiku

Już wspominałam o tym tu i teraz znowu się powtórzę – śniadanie to mój ulubiony posiłek w ciągu dnia. Ideałem jest takie leniwe, bez pośpiechu, z książką i gazetą, ze stołem zastawionym drobiazgami pod gust każdej z zasiadających przy nim osób. No ale na takie nie zawsze jest czas. A że złe śniadanie dość skutecznie…

Jajka w kokilkach. Śniadanie w domu

Wiecie, w jaki sposób dom różni się od mieszkania. Czasem, mimo wszelkich starań, mieszkanie pozostaje tylko mieszkaniem. A czasem dom pojawia się niespodziewanie. Nagle się okazuje, że mówiąc „jadę do domu”, ma się na myśli zupełnie inny kierunek. Na wszelki wypadek mówisz każdej napotkanej na schodach osobie „dzień dobry”, bo jeszcze słabo idzie rozpoznawanie sąsiadów….

I znów rabarbar… Jogurt z pieczonym rabarbarem

Macie już dość rabarbaru? Ja też nie. Dzisiaj rabarbar będzie na śniadanie. Z kremowym jogurtem i prażonymi w cukrze płatkami owsianymi. Samo dobro. A że śniadanie wygląda jak deser? No cóż, chyba jakoś poradzimy sobie z tym faktem. Nie jest to śniadanie z tych pięciominutowych, ale możesz przygotować wszystko wieczorem, a rano jedynie nałożyć do…

W tak zwanym międzyczasie…śniadanie

Nim na dobre przełamie blogowy impas, chciałam się z Wami podzielić tą małą filmową perełką. Śniadanie i kamera Phantom HD Gold rejestrująca 1000 klatek na sekundę – czego chcieć więcej;-) Więcej o projekcie Breakfast Interrupted tutaj