W pogoni za Białym Królikiem.

Pierwszy raz w pogoń za Białym Królikiem ruszyłam zaraz u jego początków, w pół roku po otwarciu restauracji. Zainteresowało mnie ambitne podejście do tematu bądź co bądź hotelowej restauracji i powierzenie kierownictwa bardzo młodej, sprowadzonej z zagranicy osobie. Przez ostatnie dwa-trzy lata, zdalnie lu przy okazji specjalnych wydarzeń i kolacji degustacyjnych, przy okazji podglądałam Królika,…