Tarta z grzybami leśnymi

Nie pamiętam, by grzyby tak obrodziły. Przynajmniej na bazarze pod Halą Mirowską. Borowiki, podgrzybki z Mazur i z Mazowsza, rydze i maślaki, kurki, gąski, a nawet kanie – mówisz masz! Wobec takich dobrodziejstw tuż pod nosem motywacja, by samemu ruszyć na grzybobranie do lasu spada do minimum. Bo kto powiedział, że nie można iść na…