Focaccia z winogronami

Z Mierzęcina wróciliśmy z kilkoma kiściami winogron – bladoróżowego Kerlinga oraz ciemnofioletowego Regenta oraz wiązką krępego rozmarynu z ogródka Dawida. Była wiec okazja by upiec ulubioną focaccię z winogronami. Wilgotną, słodko-słoną, pachnącą wytrawnymi ziołami. Idealną do ostatnich kawałków grany padano przywiezionej z Mantui. Nieco zajęło wypestkowanie (tak, mówię serio) czarnych kulek, ale czego się nie…