Pieczone bakłażany z kaszą bulgur, szamulą i jogurtem

Ottolenghi ma zawsze rację.
Zwłaszcza, jeśli chodzi o bakłażany.
Przyznam, ze do bakłązanów podchodziłam, jak pies do jeża. A raczej pies do czegoś, co właściwie niespecjalnie go kusi. Bo z bakłażanem trzeba się umieć obejść, a Ottolneghi (czy raczej – kuchnia Maghrebu) uczy tego znakomicie. Opalić go na fest nad ogniem upiec, dosmaczyć wyrazistymi przyprawami.

Tutaj pomaga mu kiszona i swieża cytryna, chili oraz szarmula, czyli mieszanka świezych ziół na bazie pietruszki, znakomita, jako alternatywa do pesto.
To czy można prosić dokładkę?

zrzut-ekranu-2016-09-09-o-16-35-06

Bakłażany z kasza bulghur, chermoulą i jogurtem
Na podstawie przepisu z książki „Jerozolima” Yotama Ottlenghiego i Samiego Tamimi

2-3 średnie bakłażany
150 g kaszy bulghur lub kus kus
1 czubata łyżka drobno posiekanej kiszonej cytryny
2 ząbki czosnku, obrane i zmiażdżone
1 średnia, biała cebulka
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 łyżki posiekanej świeżej kolendry
szczypta płatków chili (ja lubię wędzone płatki chipotle z Marks and Spencer)
szczypta mielonego kuminu
szczypta ziaren mielonych kolendry
skórka z 1/2 cytryny
2 łyżki nasion pinii (opcjonalnie)
sól, świeżo mielony czarny pieprz
100 ml oliwy

Piekarnia nagrzej do 180 stopni. Bakłażany umyj, osusz, przekrój wzdłuż na połówki , posyp solą, odstaw na 10 minute. Gdy puszczą sok, opłucz, osusz, ułóż w żaroodpornym naczyniu, ponacinaj miąższ na skos, posmaruj oliwą. Wstaw do piekarnika i piecz przez ok. 30 minut, aż bakłażany się zrumienią , Bulgur lub kus-kus przygotuj zgodnie z przepisem na opakowaniu. Połącz oliwę z ziołami, przyprawami, czosnkiem (to tego etapu możesz też składniki zmiksować), połącz z cytryną i posiekaną cebulką, dodaj do kaszy. Dopraw solą, pieprzem i sokiem z cytryny, do smaku. Bakłażany wyjmij z pieca, nieco dociśnij miąższ, by zrobić wgłębienie.
Nałóż na wierzch kaszę, wstaw na chwilę do piekarnika, by kasza się ogrzała. Wyjmij, polej jogurtem, posyp pietruszką, skórką z cytryny, mielonym pieprzem. Zjedz!

2 Comments Add yours

  1. Jakoś ciężko jest mi przekonać się do bakłażanów – może tym razem 😉

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s