Korzenny jabłecznik Ottolenghi’ego

„Bo ty jesteś w Ottolenghim zakochana”. No co poradzę, jestem. Od pierwszej książki, która wędruje ze mną po kolejnych regałach w kolejnych mieszkaniach. Pierwszego zjedzonego ciastka (idę o zakład, że była to tarta z marakują i bezą… a może pistacjowy friand z porzeczkami?) w jego mini bistro na Notting Hill.Przez niego zaczęłam piec kalafiory (marchewki…

Sernik z tahini i sezamkami

Miał być śnieg, i zimowy sernik, pasujący do mroźnego widoku za oknem. Śniegu nie było, a sernik szybko zniknął. Możesz nie lubić zimy, ale musisz lubić chałwę, staroświeckie sezamkowe ciasteczka i kremowe desery. Bo taki jest ten sernik. Sernik z tahini i sezamkami Składniki: Na spód: 300 g ciasteczek owsianych (najlepiej Digestive) 2 łyżki sezamu…

Trufle z czerwonym pieprzem

Mała rzecz, a cieszy – znacie to? Czasem naprawdę nie potrzeba wiele. Słoik trufli, samodzielnie uturlanych, naznaczonych ludzką dłonią. Zrobisz je w pół godziny, znikną pewnie w pół kwadransa. Te trufle są czerwone podwójnie – wewnątrz, dzięki dodatkowi czerwonego pieprzu, a na zewnątrz dzięki pudrowi z liofilizowanych malin (kupisz je w sklepach ze zdrową żywnością;…

Buchty z wiśniami

Na śniadanie, na podwieczorek, na pewno z dokładką. Buchty, czyli drożdżowe bułeczki to coś, na coś zawsze ma się ochotę. Zwykle robię je z powidłami, ale równie dobre wyjądą z porządną konfiturą z wiśni lub czarnych porzeczek. Składniki: Na osiem bucht: 150 ml mleka 75 g masła 50 g cukru białego 1 saszetka drożdży instant…

Wytrawne ciasteczka z oliwkami i parmezanem

– A te malutkie zawijańce to gdzie są? No właśnie. Była blaszka. Z blaszki trafiły na talerz. A potem słuch o nich zaginął. Na szczęście znalazły się w porę, akurat gdy przyszła ochota „na małe cos”, do kieliszka świątecznego prosecco. By w przyszłym roku los podsuwał Wam same smaczne kąski. Co najmniej tak smaczne, jak…

Ciasto z morelami i malinami. Na lato

Została garstka malin i trzy morele. I co dalej? Można je zjeść, pewnie. Dojrzałe, pachnące, pyszne. Ale jednak owoce w cieście to zupełnie inny poziom przyjemności. Mam kilka książek o jedzeniu, do których lubię wracać. Podejrzanie wiele z nich wyszło spod ręki Nigela Slatera, świetnego foodwritera, felietonisty, autora książek. I – jak nieśmiało myślę – bratniego…

Tarta normandzka z jabłkami

„A miałam zabrać kalosze” – to była pierwsza myśl, jaka pojawiła się w głowie gdy podjeżdżaliśmy pod bramę gospodarstwa Grégoire’a Ferré, dobiegającego 40-stki sadownika i producenta cydru, którego odwiedziliśmy podczas krótkiej podróży przez Normandię. Moje śnieżno białe tenisówki założone na gołe nogi chyba nieco rozczuliły gospodarza, który zamiast od razu gonić nas do sadu, wpierw…